Służby nie chcą ujawniać tożsamości, ani nawet zawodów, czy funkcji, które pełnili świadkowie. Wiadomo natomiast, że chodzi o ludzi, którzy wbrew przepisom uzyskali dyplomy MBA. Świadectwa ukończenia tych studiów menadżerskich były przepustką między innymi do zatrudnienia w radach nadzorczych państwowych spółek.
Propozycja CBA
Jak ustalił reporter RMF FM, są to pierwsze osoby, które odpowiedziały na propozycję CBA dotyczącą możliwości uniknięcia kary. Nie są karane osoby, które zgłosiły udział w korupcji osoby publicznej i ujawniły wszelkie szczegóły tego procederu.
Według doniesień medialnych, w Collegium Humanum na wielką skalę dochodziło do handlu dyplomami - mowa o setkach przypadków. Pod koniec lutego w ręce agentów CBA wpadł między innymi rektor tej prywatnej uczelni.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.