Wielu obserwatorów roślin ze zdziwieniem zauważyła w ostatnich dniach rozkwit kwiatów kilku charakterystycznych dla późnej wiosny roślin. Mowa o kasztanowcach, które standardowo kwitną w okolicy matur, a także o bzie - lilaku, którego kwiaty pojawiają się zwykle w maju. Skąd takie przyspieszenie?
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej pospieszył z informacją w tym temacie wyjaśniając, że wszystko przez wysokie temperatury powietrza, które wpłynęły na wyjątkowo wczesną wegetację roślin w tym roku.
"Jest to wyraźnie widoczne w wielu obserwacjach fenologicznych roślin wskaźnikowych. Obserwujemy już kwitnienie kasztanowca, a początek pełni wiosny wyznacza zakwitanie lilaka i kasztanowca" - czytamy w mediach społecznościowych IMGW.
Instytut opublikował także mapę, z której wyczytać można moment kwitnięcia kasztanowca i lilaka w 2023 roku. W zdecydowanej większości kraju kwiaty pojawiły się w pierwszej połowie maja.
Redaktorka portalu Dziennik.pl. Kilka lat spędziła w tvn24.pl, wcześniej współpracowała między innymi z Newsweekiem i Galą. Kocha koty, fantastykę i - jak na rodowitą Wielkopolankę przystało - pyry w każdej postaci. W wolnych chwilach spaceruje po lesie, zaczytuje się w mitologii słowiańskiej i rozpieszcza swoje dwie kocie podopieczne - Chrupkę i Melisę.