Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakończenie procedury z art. 7 wobec Polski. Bodnar przekonuje KE

20 maja 2024, 11:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adam Bodnar
Minister sprawiedliwości, prokurator generalny Adam Bodnar będzie przekonywać w Brukseli do zamknięcia wobec Polski procedury z art. 7/PAP Archiwalny
W poniedziałek, minister sprawiedliwości Adam Bodnar będzie uczestniczył w seminarium w Brukseli, które skupia się na kwestii przywrócenia praworządności. Następnego dnia, we wtorek, przedstawi argumenty ministrów z innych krajów, przekonując ich, że Polska nie stanowi już zagrożenia dla rządów prawa i że procedura oparta na artykule 7 może zostać zakończona.

Bodnar wraz z ministrem ds. europejskich Adamem Szłapką i swoim zastępcą Krzysztofem Śmiszkiem w poniedziałek wezmą udział w Brukseli w seminarium pt. "Przywracanie praworządności i ładu konstytucyjnego w Polsce".

Przywracanie praworządności

W trakcie spotkania głos zabiorą też przedstawiciele organizacji pozarządowych zaangażowanych w sprawy wymiaru sprawiedliwości: Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA, Fundacja "Wolne Sądy" oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Seminarium organizuje Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE.

Zamknięcie procedury z art. 7

Do spotkania dojdzie na dzień przed posiedzeniem unijnych ministrów w ramach Rady UE, którzy zajmą się sprawą zamknięcia procedury z art. 7 wobec Polski. Komisja Europejska zapowiedziała 6 maja jej zakończenie, bo w jej opinii w Polsce nie występuje już zagrożenie dla rządów prawa. Wiceprzewodnicząca KE odpowiedzialna za praworządność Viera Jourova poinformuje ministrów o powodach, dla których KE się na to zdecydowała. Kluczowe w ocenie KE miało być przedstawienie przez ministra Bodnara planu działania w lutym, na który składa się m.in. ustawa o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz projekty ustaw o Trybunale Konstytucyjnym.

Realizacja planu Bodnara

Według źródeł UE we wtorek ministrowie ocenią decyzję KE o zakończeniu procedury wobec Polski. Mają też sprawdzić postępy w realizowaniu planu Bodnara. "To prawda, że Komisja ma pewną autonomię jeśli chodzi o wycofanie swojego wniosku, ale jest też jasne, że w tej kwestii KE potrzebuje pewnego rodzaju politycznych wskazówek i taka debata musi się odbyć" - twierdzą źródła. Po posiedzeniu we wtorek KE będzie mogła oficjalnie wycofać swój wniosek z Rady UE, co zakończy prowadzoną od 2017 roku przeciwko Polsce procedurę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj