Dziennik Gazeta Prawana logo

Donald Tusk wzburzony. "Bogu dzięki to już tylko 333 dni"

6 września 2024, 19:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Tusk
Warszawa, 06.09.2024. Premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po spotkaniu z przedstawicielami środowisk prawniczych w siedzibie KPRM w Warszawie, 6 bm. (jm) PAP/Radek Pietruszka/PAP
To, co prezydent Andrzej Duda powiedział o rzekomej współpracy polskich i rosyjskich służb, bardzo mocno szkodzi interesom Polski - powiedział premier Donald Tusk. Tusk określił je jako "bardzo niemądre". Prezydent Andrzej Duda wygaduje bzdury. W głowie mi się nie mieści, że to się w ogóle mogło zdarzyć - mówił wzburzony.

"Rzeczpospolita" ujawniła, że zatrzymany w Polsce i działający dla GRU rosyjski szpieg Paweł Rubcow, zanim został wydany Rosji, uzyskał dostęp do materiałów polskiego śledztwa, w tym tajnych. Ujawnione w tym artykule fakty skomentował prezydent Andrzej Duda. O ile pamiętam, w 2012 r. za rządów Donalda Tuska została zawarta umowa pomiędzy Służbą Kontrwywiadu Wojskowego a FSB, jeżeli chodzi o współpracę. Czyżby współpraca między służbami rosyjskimi a polskimi pod rządami premiera Tuska nadal była kontynuowana? Bo tak to wygląda - powiedział w czwartek Andrzej Duda.

"Prezydent Andrzej Duda wygaduje bzdury"

Dzisiaj odniósł się do tej wypowiedzi premier Donald Tusk. Prezydent Andrzej Duda wygaduje bzdury. W głowie mi się nie mieści, że to się w ogóle mogło zdarzyć - stwierdził Donald Tusk. Jego zdaniem wypowiedź Dudy to "insynuacja czy wprost właściwie stwierdzenie, że polskie służby i polski rząd współpracują z rosyjskimi służbami specjalnymi w czasie, kiedy trwa wojna".  

Tusk: Bogu dzięki to już tylko 333 dni 

Według premiera słowa prezydenta Dudy "bardzo mocno szkodzą interesom Polski", a także "godzą bezpośrednio w bezpieczeństwo Polski". Tusk określił je jako "bardzo niemądre". Nigdy tego argumentu nie używałem, ale dzisiaj użyje go po raz pierwszy i z pełnym przekonaniem: Bogu dzięki to już tylko 333 dni (do końca kadencji Andrzeja Dudy - przyp. red.) - podsumował wzburzony premier. Według szefa rządu okazanie rosyjskiemu szpiegowi Pawłowi Rubcowowi materiałów dowodowych nie miało negatywnego wpływu na bezpieczeństwo kraju.

Według premiera za czasów PiS takich działań, jak sprawa Rubcowa - a więc przedstawienie aktu oskarżenia ludziom podejrzewanym o szpiegostwo i na ich żądanie przedstawienie pełnych akt do wglądu - było 12 razy. Tusk podkreślił, że nie ma to nic wspólnego z tajnymi informacjami, których ujawnienie może być groźne dla bezpieczeństwa państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj