Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory prezydenckie rozpoczęte. Pierwsi Polacy już oddali swoje głosy

17 maja 2025, 13:00
[aktualizacja 17 maja 2025, 13:22]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wybory prezydenckie rozpoczęte. Ci Polacy już oddali swoje głosy
Wybory prezydenckie rozpoczęte. Pierwsi Polacy już oddali swoje głosy/PAP
Pierwsi Polacy już oddali swojego głosy. W Argentynie, Brazylii, na wschodzie Kanady i na wschodnim wybrzeżu USA w sobotę rozpoczęły się wybory prezydenta RP. Tego dnia głosować będą mogli również nasi rodacy przebywający w innych krajach Ameryki Północnej i Południowej.

W tych krajach głosownie już się rozpoczęło

Na terenie obu Ameryk głosowanie odbędzie się w sobotę w godzinach 7-21 czasu miejscowego. Najwcześniej, bo o godz. 12 czasu polskiego, otworzyły się dla wyborców komisje w stolicy Argentyny, Buenos Aires, w brazylijskich miastach Brasilia, Sao Paulo i Kurytyba oraz w Halifaksie w kanadyjskiej Nowej Szkocji.

Natomiast o godzinie 7 czasu lokalnego (13 czasu polskiego) rozpoczęło się na wschodnim wybrzeżu USA. Do głosowania zapisało się ok. 43 tys. wyborców, a głosowanie odbędzie się w 57 obwodach w 23 stanach.

Frekwencja wyższa niż w 2020 roku

Łącznie do spisu wyborców w Stanach Zjednoczonych na I turę zapisało się niemal 43 tys. wyborców, zaś głosowanie odbędzie się w rekordowej liczbie 57 obwodów w 23 stanach i stolicy USA. Najwięcej osób chęć udziału w wyborach zgłosiło w komisjach w aglomeracjach Chicago i Nowego Jorku - po ok. 15 tys. Największym pojedynczym obwodem jest ten w Passaic w stanie New Jersey pod Nowym Jorkiem, gdzie zagłosować może nawet 2 tys. osób.

Liczba zarejestrowanych do I tury wyborów prezydenckich jest mniejsza, niż w wyborach parlamentarnych 2023 r. - wtedy zapisało się 48,8 tys. - lecz znacznie większa niż w I turze wyborów prezydenckich 2020 r. (33,8 tys.), choć wówczas głosowanie w USA odbyło się wyłącznie drogą korespondencyjną ze względu na pandemię. Frekwencja będzie też wyższa niż w 2015 r., kiedy zagłosowało mniej niż 30 tys. Polaków mieszkających w USA.

Najwięcej wyborców zarejestrowało się w Meksyku

Z danych Państwowej Komisji Wyborczej wynika, że w krajach Ameryki Południowej zarejestrowało się stosunkowo niewielu wyborców. W Argentynie jest ich nieco ponad 200, w Brazylii – 180, a najwięcej, 300 osób, zarejestrowało się w Meksyku.

Nie spodziewamy się kolejek, jednak historia pokazała, że wszystko może się zdarzyć – zaznaczył wicekonsul RP w Kurytybie Bartosz Kniecicki. Dodał, że nowością w tych wyborach jest organizacja przez jego konsulat dodatkowej komisji wyborczej w Sao Paulo.

Czas wyborów w Brazylii to zawsze okazja do zjazdów rodzin, przyjaciół, znajomych. Ze względu na ogromny obszar kraju, nasi rodacy wykorzystują ten czas zarówno na udział w głosowaniu, jak i na spotkania z bliskimi, których odwiedzają przy okazji tego wydarzenia – podkreślił Kniecicki.

Pogoda nie będzie rozpieszczać wyborców

W Buenos Aires wyborcy będą się mierzyć z trudnymi warunkami pogodowymi. W mieście i okolicach od piątku obowiązuje żółty alert burzowy. W stolicy Argentyny oraz w trzech komisach w Brazylii głosowanie zakończy się o godz. 2 w nocy z soboty na niedzielę czasu polskiego.

O godz. 13 czasu polskiego głosy zaczęły również przyjmować komisje w Chile, na Dominikanie, na Kubie i w Wenezueli, a także w kolejnych obszarach Kanady, między innymi w Toronto.

Następnie, o godz. 14 czasu polskiego, głosowanie zacznie się w Panamie, Peru i Kolumbii, a po kolejnej godzinie - w dwóch komisjach utworzonych na terenie Meksyku, w miastach Meksyk oraz Cancun. Jako ostatnie na kontynencie amerykańskim otworzą się komisje w zachodniej części USA i Kanady.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o epoce PRL. Dla każdego urodzonego przed 1989 rokiem 8/10 to obowiązek. Nieliczni nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj