Dziennik Gazeta Prawana logo

Obława na Tadeusza Dudę w Starej Wsi. Nowy ruch policji

30 czerwca 2025, 16:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
obława
Stara Wieś (pow. limanowski), 29.06.2025. Służby prowadzą poszukiwania sprawcy strzelaniny w domu jednorodzinnym w Starej Wsi, 29 bm. 57-latek postrzelił śmiertelnie swoją córkę i zięcia. Trzecia osoba, 73-letnia teściowa sprawcy, trafiła do szpitala. Policja opublikowała wizerunek ściganego. (jm) PAP/Grzegorz Momot/PAP
W związku z poszukiwaniami 57-latka, podejrzewanego o zastrzelenie córki i zięcia w Starej Wsi, policja uruchomiła całodobową infolinię pod numerem 47 83 58 690. Każdy, kto ma informacje o mężczyźnie, proszony jest o ich zgłaszanie. Policja gwarantuje anonimowość. Poniedziałek jest czwartą dobą obławy na Tadeusza Dudę.

Poniedziałek jest czwartą dobą obławy za 57-latkiem, podejrzewanym o podwójne zabójstwo i próbę usiłowania zabójstwa w Starej Wsi koło Limanowej. Na miejscu funkcjonariusze sprawdzają teren, a także posesje mieszkańców. Samochody wjeżdżające i wyjeżdżające ze wsi są kontrolowane.

Specjalna infolinia policyjna

"Małopolska Policja uruchomiła specjalną całodobową infolinię, dedykowaną tylko pod akcję poszukiwawczą za 57-latkiem. Jeśli masz informacje, które mogą pomóc policjantom w zatrzymaniu poszukiwanego - zadzwoń pod numer: 47 83 58 690. Każda informacja będzie natychmiast weryfikowana" – poinformowała policja w mailu przesłanym PAP. Informatorzy mają zagwarantowaną całkowitą anonimowość.

Cały czas trwają działania. Robimy to, co wczoraj. Skoncentrowaliśmy się na masywie leśnym – monitorujemy teren, utrzymana jest kontrola drogowa. Policjanci przeszukują las i posesje – powiedziała w poniedziałek PAP rzeczniczka prasowa małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło. Jak podkreśliła, z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna nie ma większych zapasów jedzenia i picia, więc może chcieć takie zdobyć.

Wojskowy dron Bayraktar w akcji

W poszukiwania zaangażowany jest wojskowy dron. "Minionej nocy, z uwagi na znaczne zachmurzenie w rejonie poszukiwań, możliwość działania BSP była mocno ograniczona. Przed godziną 9 dron Bayraktar rozpoczął poszukiwania mężczyzny" – podała w poniedziałek w portalu X Komenda Główna Policji.

Przeszukiwany teren obejmuje kilkaset hektarów i – jak poinformowała policjantka – jest terenem trudnym, górzystym.

Rano nastąpiła zmiana policjantów pracujących w nocy. Staramy się, aby byli w pełni skoncentrowani – powiedziała rzeczniczka. Łącznie na miejscu jest kilkuset funkcjonariuszy z całego kraju.

Poszukiwany jest niebezpieczny

Policja nieustannie apeluje do grup młodych ludzi, żeby nie przyjeżdżali w miejsce prowadzonych działań. Jak dojdzie do konfrontacji, to możemy nie być w stanie zareagować tak, by ochronić te grupy beztroskich ludzi. Poszukiwany jest niebezpieczny. Ma broń – zaznaczyła podinsp. Cisło.

Zabójstwo córki i zięcia przez Tadeusza Dudę

Poszukiwany Tadeusz Duda w piątek miał postrzelić swoją teściową. Następnie udał się na oddaloną o ok. pół kilometra posesję 26-letniej córki. Tam śmiertelnie postrzelił ją i 31-letniego zięcia. W domu była roczna córka małżeństwa – nic się jej nie stało. Teściowa 57-latka jest w szpitalu w stanie ciężkim, ale stabilnym.

W niedzielę policja poinformowała, że w sobotę wieczorem policjanci w rejonie zabudowań w Starej Wsi zauważyli mężczyznę, który posturą przypominał poszukiwanego. Strzelił on w kierunku policjantów i uciekł do lasu. Nikt nie został ranny.

Zdementowanie informacji o strzałach

Policja zdementowała też podaną wcześniej informację, że 57-latek był raz jeszcze widziany w niedzielę rano. Wyjaśniła też, że słyszane rano strzały to były petardy użyte przez jednego z mieszkańców w celu spłoszenia dzikich zwierząt.

Zakaz używania środków pirotechnicznych

W odpowiedzi, w niedzielę wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar wydał czasowy zakaz używania środków pirotechnicznych na terenie gminy Limanowa (chodzi o gminę miejską i wiejską).

List gończy za Tadeuszem Dudą

Prokuratura wydała list gończy za mężczyzną, a sąd nakaz tymczasowego, 14-dniowego aresztowania dla 57-latka. Grozi mu dożywocie.

Mężczyzna miał dozór policyjny i zakaz kontaktowania się z rodziną. Miał zarzuty znęcania się nad osobami najbliższymi. Dzień przed tragedią zapoznał się z aktami prowadzonego przeciwko niemu postępowania.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj