Dziennik Gazeta Prawana logo

"Szkło kontaktowe" w ogniu krytyki. Widz porównał program do TV Republika

3 lipca 2025, 08:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20-lecie Szk?a Kontaktowego
Program "Szkło kontaktowe" został skrytykowany przez widza. Porównał go do TV Republika/East News
Program "Szkło kontaktowe" jest tym, w którym widzowie mogą zadzwonić do studia i wyrazić swoją opinię. Pod koniec środowego wydania nie było zbyt przyjemnie. Jeden z widzów ostro skrytykował prowadzących i program. "To jest trochę głupkowate" - stwierdził pan Jerzy z Katowic.

"Szkło kontaktowe" to program, który na antenie TVN24 obecny jest od 2005 roku. W formacie tym prowadzący komentują bieżące wydarzenia społeczne oraz polityczne. W trakcie programu możliwość dodzwonienia się do studia i wyrażenia swojej opinii mają widzowie. Mogą oni również wysyłać SMS-y lub e-maile.

"Szkło kontaktowe" w ogniu krytyki. Co nie spodobało się widzowi?

W programie nie brakuje często ironicznych i satyrycznych komentarzy prowadzących. W środowym wydaniu programu nie obyło się bez słów krytyki ze strony jednego z widzów. Program prowadzili Tomasz Sianecki i Michał Kempa. Poruszali takie tematy jak nowe nagranie Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego czy wystąpienia polityków.

Pod koniec tego wydania "Szkła kontaktowego" do studia dodzwonił się pan Jerzy z Katowic. Ja chciałbym tylko szybko powiedzieć - od 20 lat mieszkam za granicą, teraz wróciłem. Oglądam TVN, oglądam Polsat, próbowałem TV Republikę. Szczerze, jesteście tak samo źli, jak TV Republika tylko w drugą stronę to działa. Chciałem jeszcze jedno powiedzieć - to, co opowiadacie, to tak naprawdę nie ma sensu - powiedział do prowadzących.

Widz skrytykował "Szkło kontaktowe". Cięta riposta prowadzącego

Takie dwie gadające głowy, tu się nic nie dzieje w tym programie. To jest trochę głupkowate. Rząd nic nie robi, więc nie ma za co go chwalić, opozycja nie robi nic złego, więc nie ma za co ganić. Dwóch facetów sobie gada - dodał pan Jerzy.

Prowadzący bardzo serdecznie podziękowali dzwoniącemu za te uwagi. Pana Jerzego bym umieścił w jednym pokoju z państwem, co wcześniej dzwonili - w takiej poczekalni - ciekawe, czy by się tam dogadali - stwierdził Michał Kempa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj