Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybuch nieznanego obiektu w Osinach. Nowe ustalenia prokuratury

20 sierpnia 2025, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Osiny
Wybuch nieznanego obiektu w Osinach. Nowe ustalenia prokuratury/PAP
W nocy z wtorku na środę na polu kukurydzy w miejscowości Osiny w powiecie łukowskim doszło do potężnej eksplozji. Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że był to dron wojskowy. Źródłem eksplozji najprawdopodobniej były materiały wybuchowe. – Natomiast nie jesteśmy w stanie wykazać na chwilę obecną, jakich materiałów – przekazała prokuratura w trakcie konferencji prasowej.

Do uszkodzenia drona doszło na skutek działania materiałów wybuchowych. Natomiast nie jesteśmy w stanie wykazać na chwilę obecną, jakich materiałów – przekazał Grzegorz Trusiewicz z Prokuratury Okręgowej w Lublinie podczas konferencji prasowej. Dodał również, że na miejscu pracować będzie biegły wojskowy, który spróbuje potwierdzić okoliczności eksplozji.

Eksplozja nieznanego obiektu w Osinach. Ustalenia prokuratury

Na razie nie wiadomo, z jakiego kraju pochodził dron. – Być może udział biegłego z zakresu wojska, jeśli chodzi o materiały wybuchowe, przybliży nam te informacje – mówił Trusiewicz.

Miejsce zdarzenia zostało podzielone na sektory, które są przeszukiwane z poziomu ziemi oraz z powietrza przy pomocy dronów. Żandarmeria wojskowa przywiozła tez skaner 3D, który ma ułatwić odtworzenie miejsca zdarzenia.

W związku z wydarzeniem lokalne władze zwołały gminny zespół zarządzania kryzysowego. Do sprawy odniósł się również minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jeśli chodzi o zdarzenie samo i analizę tego zdarzenia w tym momencie, każda wersja musi być brana pod uwagę – powiedział szef MON. – Jesteśmy państwem graniczącym z miejscem, gdzie trwa pełnoskalowy konflikt. Analizujemy wszystkie potencjalne i możliwe scenariusze – dodał.

Co spadło w Osinach? Media: dron wojskowy bez głowy bojowej

Tymczasem PAP, powołując się na źródło w Ministerstwie Obrony Narodowej, przekazała, że pod Osinami spadł dron wojskowy bez głowicy bojowej, najprawdopodobniej tzw. "wabik". Jego głównym zadaniem było angażowanie systemów obrony przeciwlotniczej, co miało na celu odciągnięcie ich uwagi od dronów bojowych. Tego typu działania są często stosowane w operacjach wojskowych, aby zmylić przeciwnika i zwiększyć skuteczność ataków.

Przypomnijmy, że Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w komunikacie, że minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani od strony Ukrainy, ani Białorusi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj