Reklama
Reklama
Reklama

Małże w akwarium, ogród na dachu i plan zdjęciowy "Czterdziestolatka". Filtry Warszawskie za zamkniętymi drzwiami. ZDJĘCIA

16 stycznia 2016, 17:42
Filtry Warszawskie
Filtry Warszawskie / Dorota Kalinowska/dziennik.pl
Uzdatniona woda po raz pierwszy popłynęła stąd blisko 130 lat temu. Teraz lindleyowskie Filtry Warszawskie, na co dzień niedostępne dla zwiedzających - redakcja Dziennik.pl weszła do środka - wpisano na listę Pomników Historii. Obok m.in. rezerwatu archeologicznego w Biskupinie czy np. Starego Miasta w Krakowie.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
mpwik dorota kalinowska budynki pieniędze filtry warszawskie małże lindley Warszawa ryneknieruchomości filtry budynek woda cegła pieniądze bezpieczeństwo nieruchomości
Reklama

Komentarze (4)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • r
    2016-01-17 09:48
    Podzękujcie szwabom że ich nie wysadzili
    0
    zgłoś
  • 6-latek
    2016-01-17 07:10
    Do Lizbony jest trochę bliżej niż 4000 tys. km !!!!!!
    0
    zgłoś
  • Klaps
    2016-01-17 00:14
    O potrzebie budowy filtrów pisał Bolesław Prus w Lalce. W Warszawie umierały z powodu picia brudnej wody tysiące ludzi w XIX wieku. Byliśmy trzecim światem: zachodnią kolonią Rosji z wątłą elitą lokalną: magnatami zajętymi luksusową konsumpcją i rozrywką. W efekcie nikt nie dbał o rozwój cywilizacyjny stolicy. Historia filtrów i sam Lindley to przełom w dziejach miasta. Powinniśmy więcej uczyć się w szkołach o historii cywilizacyjnej i ekonomicznej Polski.
    0
    pokażukryj odpowiedzi (1)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama