25 lat w TVP, 12 w Wiadomościach, 11 Wieczorów Wyborczych, 2 konklawe, parę wojen, huraganów i trzęsień ziemi, tysiące wyjątkowych i zwyczajnych ludzkich historii, tragicznych i radosnych wydarzeń, setki cudownych spotkanych ludzi - szczęście pracy ze świetnym zespołem, 14 prezesów, piętnasty będzie ostatnim - napisał w poniedziałek wieczorem Piotr Kraśko na Twitterze.

Bardzo, bardzo dziękuje za te niezwykłe lata, wszystkiego dobrego i do zobaczenia - dodał. Nie miał szans pożegnać się z widzami na wizji, zdjęto go z grafika, podobnie jak Dianę Rudnik.

Niedzielne wydanie serwisu, zamiast Rudnik i poniedziałkowe, zamiast Kraśki, poprowadził Krzysztof Ziemiec.

W piątek prezesem TVP został Jacek Kurski. Jeszcze tego samego dnia szefem pionu informacyjnego w telewizji publicznej został Mariusz Pilis. To pierwszy dyrektor TVP Info za prezesury Bronisława Wildsteina, były korespondent telewizji publicznej na Ukrainie i autor wielu filmów dokumentalnych jak „Allach Akbar Znaczy Bóg jest Wielki” czy „Bunt stadionów”. W 2010 nakręcił film „List z Polski” poświęcony katastrofie smoleńskiej, w którym po raz pierwszy pojawiło się nawiązanie do "sztucznej mgły".

Nowy szef TAI nadzoruje wszystkie serwisy informacyjne TVP. Już w weekend pojawiły się pierwsze zmiany w "Wiadomościach". Z tła na którym pokazywani są prezenterzy zniknął Pałac Kultury i Nauki, a zamiast niego pojawił się Zamek Królewski.

Przyszłość Piotra Kraśki, szefa "Wiadomości" rozstrzygnęła się w poniedziałek wieczorem. Dziennikarz nie tylko stracił stanowisko, ale musiał się pożegnać z telewizją. Politycy PiS wielokrotnie domagali się publicznie wyrzucenia Kraśki - razem z Tomaszem Lisem czy Beatą Tadlą. 

Jego miejsce zajmie najpewniej Marzena Paczuska, która w przeszłości pracowała w "Wiadomościach". Najpierw jako wydawca, a potem jako szefowa serwisu. Po trzech tygodniach kierowania programem została zastępcą Jacka Karnowskiego. Z tej funkcji zwolniła ją następczyni Karnowskiego, Małgorzata Wyszyńska. Paczuska przeszła wtedy do redakcji reportażu TVP1. Wcześniej była wydawcą TVP Info. Przez ostatnie lata dała się poznać jako bardzo aktywna komentatorka na Twitterze. Nie ulega wątpliwości, że jej poglądy są zbliżone do PiS.

Dziennikarze opowiadają, jak Paczuska zablokowała słynny materiał Mikołaja Kunicy, w którym Wojciech Jasiński żartuje o chodzeniu na "piwko" i koleżanki z prezesem PiS. Dziś komentarzy Paczuskiej - nierzadko ostrych i politycznie jednoznacznych - na Twitterze już nie ma. Dziennikarka je skasowała.