- TVP współpracuje z Arte od ponad 20 lat, rozmowy robocze o dalszym kształcie tej współpracy są otwarte - zapewnia nas jednak Aleksandra Gieros-Brzezińska, rzeczniczka TVP.

Zawieszenie współpracy to reakcja na tak zwaną “małą ustawę” medialną, która została w błyskawicznym tempie uchwalona przez Sejm pod koniec ubiegłego roku i podpisana przez prezydenta na początku stycznia. W wyniku tej ustawy w TVP i w Polskim Radiu doszło do politycznych czystek. Prezesem został były europoseł PiS-u, Jacek Kurski, a z telewizją pożegnało się wielu dziennikarzy.

Szef ARTE, Peter Boudgoust i jej zastępczyni Anne Durupty w liście doi Kurskiego przyznali, że współpraca z polskim nadawcą miała dla nich ogromne znaczenie. - Bardzo żałujemy, że musimy podjąć taką decyzję. Mamy nadzieję, że w najbliższych miesiącach możliwy będzie powrót do ściślejszej współpracy z TVP - zapewnili.

Chodzi o planowany na jesień 2016 roku start kanału “ARTE po polsku”. W jego ofercie mają się znaleźć wyselekcjonowane programy z polskimi napisami, które miałyby być dostępne, tak jak "ARTE in english” oraz “ARTE en espaňol” na stronie internetowej kanału.

ARTE informuje w komunikacje, że z TVP jest związana umową stowarzyszeniową od 2001 roku. Współpracuje z nadawcami z Belgii, Czech, Austrii, Szwajcarii czy Grecji.

To nie pierwszy raz, kiedy ARTE zrywa współpracę z polską telewizją publiczna. Ostatnim razem taką decyzję podjęto, gdy prezesem TVP był Piotr Farfał związany z LPR i Wszechpolakami.

ARTE działa od 1991 roku. To kanał kulturalny nadawany po francusku i niemiecku, którego misją jest promowanie i emitowanie produkcji telewizyjnych ze świata kultury, sztuki i nauki oraz ambitnych filmów.