- Zdjęcie, na którym dumnie stoi uśmiechnięta szefowa polskiego rządu, najpewniej zrobiono wczoraj - napisał w sobotę serwis NaTemat.pl, relacjonując "rozbawienie", jakie na Twitterze wzbudziła fotografia szefowej rządu na tle polityków PiS. W ich gronie bez trudu można dopatrzyć się dwóch Pawłów Szefernakerów. Serwis nie napisał jednak, skąd pochodzi to zdjęcie, a w źródle zamieścił jedynie adnotację "screen z Twittera". Cały tekst zaś opierał się na twitterowych wpisach, w których żartowano, że PiS "klonuje" swych polityków.

Zdjęcie rzeczywiście szybko rozniosło się po Twitterze. Poszliśmy jego tropem. Okazało się, że po raz pierwszy zostało ono udostępnione przez Kamila Kubiaka. Zapytaliśmy go więc o źródło. - Jest to grafika, którą znalazłem poprzez wyszukiwarkę Google. Odnośnik prowadzi do artykułu na portalu Polskiego Radia z 14.11.2015 r. - usłyszeliśmy. - Prawdę mówiąc "atak klonów" w tle, który zauważyli internauci, również i mnie zaskoczył... - dodał Kubiak. Sam zdjęcie z Twittera usunął, zalinkował jednak do artykułu źródłowego. Wyjaśniał, że nie był świadomy, że "ktoś grzebał przy zdjęciu".

Artykuł bez problemu udało nam się odnaleźć - była to zapowiedź powołania rządu Beaty Szydło. Depesza rzeczywiście opatrzona była "sklonowanym" zdjęciem. Jako jej autora w podpisie wskazano fotoreportera Polskiej Agencji Prasowej, Jacka Turczyka.

W archiwum zdjęciowym PAP sprawdziliśmy, jak wygląda oryginał zdjęcia - oto on:

O sprawie poinformowaliśmy Jacka Turczyka, który z kolei zwrócił się o interwencję do PAP. Zadaliśmy również pytanie Polskiemu Radiu - o to, kto i dlaczego zdecydował się na taką ingerencję w zdjęcie agencyjne. Odpowiedzi nie otrzymaliśmy do czasu publikacji tego tekstu. Jednak depesza na stronie Polskiego Radia zmieniła się - zdjęcie "sklonowane" zastąpiła oryginalna fotografia.

Tekst w serwisie NaTemat.pl wciąż jest widoczny.