Dziennik.plOpinie

Czwartek, 24 maja 2012

Imieniny: Joanny, Marii, Zuzanny

Piasecki: Jesteśmy na szarym końcu w UE

2009-01-29 | Ostatnia aktualizacja: 20:23 | Komentarze: 0 | skomentuj
Piasecki: Jesteśmy na szarym końcu w UE

Piasecki: Jesteśmy na szarym końcu w UE Fot. Wojciech Grzedzinski / Inne

Nie do końca zgadzam się z premierem Tuskiem, który przedstawicielom światowego biznesu powiedział, że Polska jest bardzo atrakcyjnym miejscem do inwestowania. Można nasz kraj doceniać za całość wyników - pisze Marcin Piasecki. - Oby były one takie jak prognozy. Jednak w znacznie mniejszym stopniu można na nas postawić w sprawach dotyczących bezpośrednio inwestorów, bo w tej kwestii po prostu żadnego postępu nie ma.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Rzeczywiście premier ma rację, że nasze wskaźniki ekonomiczne - póki co i oby jak najdłużej - wyglądają całkiem nieźle. Być może z całego kryzysowego zawirowania Polska wyjdzie obronną ręką. Ale trzeba pamiętać o tym, że są to tylko wskaźniki ekonomiczne obejmujące całość gospodarki i jest to tylko rodzaj danych statystycznych.

Niestety, w mniejszym stopniu mogę się zgodzić z tym, co premier powiedział przedstawicielom światowego biznesu, że Polska jest bardzo atrakcyjnym miejscem do inwestowania. Owszem, mamy dobre wskaźniki. Ale to nie wszystko. We wskaźnikach, na które patrzą biznesmeni, Polska wypada znacznie gorzej. Inwestorzy patrzą na inne rankingi - dotyczące swobody inwestowania, jak i klimatu dla inwestycji. I tutaj stoimy kiepsko, bo zajmujemy pozycję na szarym końcu państw Unii. A problemy są od lat te same: niestabilny system prawny, zbyt wysokie podatki, kiepska infrastruktura, korupcja oraz sprawy dotyczące biurokracji.

Polska w ostatnich latach nie poczyniła znaczącego postępu i nie stało się tak, że staliśmy się oazą przyjazną dla inwestowania. Oczywiście można nasz kraj doceniać za całość wyników - oby były one takie jak prognozy. Natomiast mniej można doceniać nas za sprawy bardziej szczegółowe dotyczące bezpośrednio inwestorów, bo w tej kwestii po prostu żadnego postępu nie ma.

Marcin Piasecki, redaktor naczelny The Wall Street Journal Polska
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

«