Co się stało z listem prezydenta do Rosjan?
Ambasador Rosji Vladimir Grinin powiedział, że nie dostał z Kancelarii Prezydenta informacji o tym, że Lech Kaczyński chce wziąć udział w uroczystościach w Katyniu. Tymczasem prezydencki minister Mariusz Handzlik twierdzi, że list został wysłany. "Nie widziałem takiego pisma" - przekonuje Grinin.
- Polska też skarży Rosję za Katyń
- "Brak konkretów w sprawie wizyty w Katyniu"
- Prezydent jedzie do Katynia. MSZ: Pomożemy
- Prezydent: Lepiej byłoby jechać razem
- "Putin wplątuje Tuska w misterną grę"
- "W Katyniu nie będzie przeprosin"
- Komuniści: W Katyniu mordowali naziści
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie widziałem takiego pisma" - powiedział Grinin, pytany przez polskich dziennikarzy podczas dnia otwartego rosyjskiej ambasady czy do kierowanej przez niego placówki wpłynęło pismo z kancelarii Lecha Kaczyńskiego.
Prezydencki minister odpowiedzialny za sprawy międzynarodowe Mariusz Handzlik powiedział w sobotę, że kancelaria wystosowała do ambasady pismo. "List z Kancelarii Prezydenta został wysłany. Mamy potwierdzenie, że został on otrzymany przez ambasadę Federacji Rosyjskiej. List został skierowany do pana ambasadora Grinina" - zaznaczył Handzlik.
Dodał jednak, że jeśli list został źle zrozumiany, czy z jakichś powodów nieodczytany to kancelaria może go ponownie przedstawić stronie rosyjskiej. Prezydencki minister wyjaśnił, że w liście zapowiedziane zostało uczestnictwo Lecha Kaczyńskiego w uroczystościach w Katyniu. "W imieniu prezydenta - bo autorem listu byłem ja - napisałem, że liczymy na udział w obchodach prezydenta Dmitrija Miedwiediewa" - podkreślił Handzlik.
O liście kancelaria Lecha Kaczyńskiego informowała na początku lutego. Prezydencki minister Paweł Wypych mówił wówczas, że został on wysłany 27 stycznia.
"Nie dostaliśmy do tej pory oficjalnego pisma" - powiedział Grinin. Dodał, że premier Rosji Władimir Putin zaprosił szefa polskiego rządu Donalda Tuska na uroczystości organizowane przez rosyjski rząd w Katyniu z okazji - jak podkreślił - 70-lecia tragicznych wydarzeń, które miały tam miejsce.
Ambasador zaznaczył, że na razie nie jest planowany przyjazd do Katynia prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa.
Z wcześniejszych informacji wynika, że ze strony władz Rosji honory gospodarza w Katyniu pełnić będzie premier Władimir Putin. Jego zaproszenie do udziału w uroczystościach przyjął już polski premier Donald Tusk. Do Katynia, mimo braku oficjalnego zaproszenia organizatorów, wybiera się również Lech Kaczyński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!