Wałęsa: Przegonię Rydzyka i PiS
Lech Wałęsa cieszy się, że Lech Kaczyński nie wymienił jego nazwiska podczas obchodów rocznicy Porozumień Sierpniowych. "Nie chcę być w takim gronie hańby" - stwierdził były prezydent. Zapowiedział przy tym, że "przegoni te czarownice, rydzykowców i pisowców". A stanie się to najpewniej na przyszłorocznych uroczystościach, bo w tegorocznych nie uczestniczył.
- Samotny Wałęsa złożył kwiaty "po swojemu"
- Bartoszewski: Mamy bolszewizację
- Bartoszewski i wyjcy
- Abp Głódź: Rola "Solidarności" jeszcze trwa
- Premier walczy o sympatię kombatantów
- "Słuchacze Tuska grillują, patrioci - gwiżdżą"
- Bartoszewski: Jest gorzej niż za stalinizmu
- Gosiewski: Kwaśniewski opozycjonistą z PRL
- Honorowy Obywatel Szczecina - Lech Wałęsa
- Wałęsa rozprawia się z IPN
- Wałęsa: Bliźniacy to paranoicy
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Zobacz także! Bartoszewski: Mamy bolszewizację
Wczorajsze obchody porozumień sierpniowych były wyjątkowe. Jednak dla większości komentatorów wyjątkowe w złym tego słowa znaczeniu. Wszystko przez głośne gwizdy i pomruki, które było słychać z tłumu pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku, kiedy prezydent powitał marszałka Senatu Bogdana Borusewicza.
W krytykę wpisał się również były prezydent Lech Wałęsa, który nie dość, że na uroczystości się nie pojawił, to jego nazwisko nie znalazło się nawet w przemówieniu Lecha Kaczyńskiego. Dla byłego prezydenta nie jest to jednak powód do żalu. "Nie chcę być w takim gronie hańby" - stwierdził były prezydent. I wprost wytłumaczył, że chodzi mu o małżeństwo Joanny i Andrzeja Gwiazdów.
Wałęsa przyznał, że podczas uroczystości nikt nie wspomniał o jego zasługach w Sierpniu '80. "Tam była polityka, rydzykowcy i pisowcy, więc trudno, aby w tym składzie ktoś mnie wspominał" - stwierdził w TVN24. Były prezydent zapowiedział też, że na obchody następnej rocznicy "przyprowadzi swoich". "Następnym razem przegonię te czarownice" - powiedział.
Jak dodał, tym razem "odpuścił" głównym bohaterom obchodów, bo - jak uzasadnił - byłoby to "ośmieszenie Polski w oczach świata".
>>> Zobacz także: Internauci o awanturze podczas obchodów Sierpnia






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!