Prezydent nie chce awansować oficerów
Tylko siedmiu spośród trzynastu oficerów zaproponowanych przez szefa MON Bogdana Klicha dostanie nominacje generalskie z okazji Święta Niepodległości. Taką decyzję podjął Lech Kaczyński - dowiedział się DZIENNIK nieoficjalnie w otoczeniu prezydenta. To już kolejna wojna o generałów między Lechem Kaczyńskim i rządem.
- Rada nie zajmie się groźbami Kaczyńskiego
- Prezydent zlustruje kandydatów do orderów
- Ukrywała medale, by nie złościć prezydenta?
- Prezydent do urzędników: Ukarzę was
- Prezydent działa za plecami rządu
- Szykuje się skandal na 11 listopada
- Sąd: Kaczyńscy to "Kaczory"
- Minister do generałów: Na galę marsz!
- Minister obrony: Nie handluję posadami
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Awansowani będą tylko pułkownicy na generałów brygady: sześciu z Wojsk Lądowych i jeden z Marynarki Wojennej (odpowiednio: komandor na kontradmirała). Nazwiska będą ujawnione 11 listopada.
To już trzecia wojna prezydenta z MON o awanse. Poprzednie miały miejsce przed 3 maja i 15 sierpnia. ""To ja zdecyduję, kto będzie pełnił te funkcje. Chciałbym, żeby to było jasne dla wszystkich. Jestem zwierzchnikiem Sił Zbrojnych nie tylko w formalnym znaczeniu" - tłumaczył wcześniej Lech Kaczyński.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!