Palikot wyśmiewa nowy wizerunek PiS
Janusz Palikot rozprawia się z nowym wizerunkiem PiS, który ma wypromować kampania medialna pod hasłem "Czyny, nie cuda". "Na szczęście odsunięto PiS od władzy. Na szczęście dla Polski jedyne, co pozostało z ich dorobku, to słowa - nie czyny… " - pisze na swoim blogu kontrowersyjny poseł PO.
- Palikot zakradł się na kongres PiS?
- PiS stawia na czyny, a nie na cuda
- "Jaki żarty lubi prezes PiS? Rubaszne też"
- "Kongres PiS to spektakl dla idiotów"
- Poseł PiS: Mogę kupić Palikotowi pończochy
- Palikot do studentów: Jestem lesbijką
- Palikot broni zakochanego Marcinkiewicza
- PiS wydało siedem milionów na reklamę
- Palikot przeprosił Kaczyńskiego
- Będzie ostro: Kaczyński kontra Lis
- Nowy spot PiS: Kupujmy polskie produkty!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Bo jak wyglądałaby Polska, gdyby nie było wyborów w 2007 roku? "Były minister Janusz Kaczmarek siedzi w więzieniu w Rawiczu, przekształconym na karny oddział dla oligarchów, i stuka przez ścianę zaszyfrowane wiadomości Dornowi, którego szczęśliwie posadzono razem z Sabą. Gosiewski - skazany za niefortunne użycie słów: <Jarku ty mój> - w ramach robót publicznych zamiata peron we Włoszczowie, jedynie Karski zdążył uciec meleksem na Cypr i tam podobno montuje rząd na uchodźstwie" - pisze Palikot.
>>> Przeczytaj o szczegółach medialnej ofensywy PiS
Sam Jarosław Kaczyński "przeżywa najlepszy okres swojego życia: zapisał się na kurs prawa jazdy i dostał kartę kredytową z PKO BP, wprawdzie jeszcze jej nie użył, ale już wybiera się do bankomatu. Poza tym, za radą Bielana, oświadczył się Szczypińskiej, a ta oświadczyny przyjęła. Młodzi jeszcze nie sypiają razem, ale <Fakt> i <SuperExpress> już ogłosiły, że jako pierwsze będą miały zdjęcia z nocy poślubnej".
Jednak, jak pisze Palikot, to sielskość jest jedynie pozorna. "W takiej oto Rzeczpospolitej Obojga Kaczorów (...) od dwóch miesięcy nie mamy gazu, gdyż Rosja po wojnie w Gruzji i poparciu Sakaaszwilego przez polskiego prezydenta ostatecznie zakręciła nam kurek. W Europie szaleje recesja, traktat niepodpisany, mieszkańcy Unii domagają się wstrzymania pomocy dla Polski, bo sami żyją coraz gorzej. Na życzenie wodza zwiększamy deficyt budżetowy solidarnego państwa, skacze inflacja, rząd przedstawia projekt ograniczenia uprawnień opozycji, bo <za dużo sobie pozwala>.
"Przedstawiam tę apokaliptyczną wizję przeczuwając, że w serialu spotów telewizyjnych PiS-u pojawią się wkrótce kolejne odcinki: powyższa opowieść nadaje się świetnie na scenariusz propagandowej telenoweli, pod tytułem <Jak by to było cudownie, gdybyśmy nie przerżnęli wyborów…> Na szczęście wybory w 2007 roku odbyły się" - stwierdza na koniec Janusz Palikot.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!