Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy spot PiS: Kupujmy polskie produkty!

11 lutego 2009, 23:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W obliczu kryzysu gospodarka potrzebuje inwestycji - to jedno z haseł nowego spotu Prawa i Sprawiedliwości. W drugim etapie swojej medialnej kampanii partia ta zamiast chwalić się sukcesami rządu Jarosława Kaczyńskiego, będzie prezentować własne recepty na pokonanie kryzysu.

Propozycje dotyczą nie tylko rządu, ale także zwykłych obywateli. namawia w 30-sekundowym filmie Joanna Kluzik-Rostkowska.

Nowy spot, który od dzisiejszego wieczora będzie pokazywany we wszystkich telewizjach, jest utrzymany w konwencji poprzedniego. Na ekranie znów obserwujemy trzy posłanki: Aleksandrę Natalli-Świat, Grażynę Gęsicką i Joannę Kluzik-Rostkowską. Tym razem panie posadzono przy jednym stole, gdzie podając sobie kartkę z wykresami, wymieniają swoje pomysły na poprawę sytuacji gospodarczej.

>>>PiS stawia na czyny nie cuda

PiS uważa, że najlepszą metodą na walkę z kryzysem jest inwestowanie w gospodarkę. Jak tłumaczy w spocie Natalli-Świat, to inwestycje dają pracę ludziom i kontrakty dla firm. - dodaje Grażyna Gęsicka. Na koniec na ekranie pojawia się znowu uśmiechnięty Jarosław Kaczyński: "Oczekujemy od rządu energicznych działań w walce z kryzysem. Jesteśmy gotowi do współpracy, by Polska powróciła na drogę szybkiego rozwoju" - deklaruje prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Kampanii telewizyjnej tym razem towarzyszą aż trzy różne billboardy. Nie zobaczymy na nich jednak Jarosława Kaczyńskiego, a każdą z trzech pań z osobna.

Drugi etap kampanii, jak mówią nam jego pomysłodawcy, ma utrwalić wizerunek PiS jako partii nowoczesnej i odpowiedzialnej. "Chcemy, by Polacy traktowali nas jako partię poważnej alternatywy dla PO także w sferze gospodarki" - mówi nam rzecznik PiS Adam Bielan. Jak zaznacza, spot jest także propozycją współpracy skierowaną do rządu Tuska. "Chcemy pomóc rządowi w walce z kryzysem. Są sprawy, w których polityczne waśnie powinno się odłożyć na bok" - podkreśla Bielan.

Recepty z partyjnych reklamówek, znacznie rozszerzone, prezes Kaczyński przekazał wczoraj premierowi w czasie wieczornego spotkania. To raczej wątpliwe, bo do tej pory premier i minister finansów za najlepszą metodę walki z kryzysem uważali cięcia i oszczędności, a nie proponowane przez PiS zwiększenie inwestycji.

Czy kampania trafi do przysłowiowego Kowalskiego? Adam Bielan jest jednak przekonany, że choć sondaże nie pokazują na razie zwiększenia poparcia dla jego partii, to i tak kampania jest dużym sukcesem. "O wyższe słupki będziemy bili się przed wyborami do europarlamentu. Na razie chcieliśmy zmniejszyć nasz elektorat negatywny i to chyba się udało" - podkreśla rzecznik PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj