Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

MSZ rozważa, czy zapłacić okup za Polaka

2009-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 20:37 | Komentarze: 0 | skomentuj
MSZ rozważa, czy zapłacić okup za Polaka

MSZ rozważa, czy zapłacić okup za Polaka Fot. Artur Chmielewski / Inne

"Nasza strona nie jest w stanie spełnić politycznych żądań porywaczy" - mówi nieoficjalnie osoba z MSZ. Dlatego Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest gotowe zapłacić okup za porwanego Polaka. W resorcie zebrał się sztab kryzysowy, w związku z kończącym się dziś ultimatum, jakie postawili pakistańscy talibowie. Porwanemu Polakowi grozi śmierć.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak w ostatniej chwili namówić talibów, żeby zmienili zdanie, zrezygnowali z żądań politycznych i zaczęli rozmawiać o pieniądzach? - to jedno z głównych pytań, na które szukają dziś odpowiedzi członkowie sztabu kryzysowego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. To kilka osób, pracowników resoru i specjalistów od spraw bezpieczeństwa.

"Do tej pory liczyliśmy na to, że groźby porywaczy to element gry prowadzonej z pakistańskim rządem. Chcemy, żeby radykałowie zrezygnowali z żądań politycznych i postawili warunki finansowe. Niestety, na razie nie ma o tym mowy" - przyznaje osoba z MSZ.

Sztab kryzysowy zbierze się dziś dwa razy. Pierwsze posiedzenie już trwa. Specjaliści oceniają kolejny raz sytuację. Wiadomo, że jest ona niezwykle trudna. Polak przebywa na terenie, w którym toczą się ciągłe walki. W dodatku nie jest znane dokładne miejsce jego uwięzienia, więc nie można go odbić.

Chociaż pracownicy MSZ nie chcą o tym mówić, to wiadomo że sztab musi też być przygotowany na najgorszą możliwość - śmierć Polaka.

30 stycznia porywacze postawili ultimatum, że jeśli do 4 lutego władze Pakistanu nie wycofają swoich oddziałów z ziemi radykałów i i nie wypuszczą kilku islamskich bojowników, to Polak zginie. Jest więcej niż pewne, że pakistański rząd tych żądań nie spełni.

Inżyniera firmy Geofizyka Kraków uprowadzono 28 września 2008 r. Porywacze na miejscu zabili trzech towarzyszących mu ludzi - ochroniarza i dwóch kierowców. Są radykałami. Porwany przez nich inżynier rzeczywiście może zginąć.

Artur Grabek, TOKU,
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «