"Wildsteina oskarża parszywa postać"
"To parszywa postać", "Lekarz wydający wygodne dla SB ekspertyzy" - tak historycy opisują lekarza sądowego prof. Zdzisława Marka. To on przygotował ekspertyzę dotyczącą śmierci Stanisława Pyjasa, na podstawie której PRL-owska prokuratura umorzyła śledztwo. Teraz sugeruje, że za śmierć Pyjasa współodpowiedzialny jest Bronisław Wildstein.
- Skandaliczna teoria o Wildsteinie i Pyjasie
- TVN pomoże znaleźć morderców Pyjasa
- Ekshumują Pyjasa. Kurtyka wskaże zabójców
- Będzie ekshumacja szczątków Pyjasa
- Szef oprawców Pyjasa ma 5 tysięcy emerytury
- Esbecy Kiszczaka trzymają się mocno
- Jak TVP pozbywa się programu Wildsteina
- Wildstein zapowiada bojkot Niesiołowskiego
- Pyjas zginął, bo rozpoznał w przyjacielu agenta SB?
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prof. Marek opublikował właśnie książkę, w której podtrzymuje, że swoje ekspertyzy przygotowywał rzetelnie i nigdy nie działał na polityczne zamówienie. Co więcej, sugeruje, że za śmierć Pyjasa współodpowiedzialny jest Bronisław Wildstein.
>>> Prawda według łajdaka; Kim jest Zdzisław Marek
"To fantazje" - odpowiadają historycy i podkreślają, że nie ma wątpliwości, iż prof. Zdzisław Marek był wykorzystywany przez PRL-owskie władze w tzw. wątpliwych politycznie sprawach. "On wydawał wygodne dla SB lekarskie ekspertyzy" - mówi prof. Andrzej Paczkowski. "To parszywa postać" - ucina rozmowę prof. Andrzej Friszke.
>>> "Pyjas nie może odpocząć w spokoju"
Co zatem chciał prof. Marek zyskać swoją publikacją? "To typowa reakcja osoby, która chce odeprzeć stawiane jej zarzuty. Przypomnę, że prof. Marek na początku lat 90. stracił stanowisko szefa krakowskiej katedry i zakładu medycyny sądowej Akademii Medycznej, po tym jak rektor uznał, że naruszył normy etyczne. Dość boleśnie odczuł wtedy ostracyzm środowiska" - mówi krakowski historyk Antoni Dudek.
"Być może tyle razy powtarzał kłamstwa, że uznał je za prawdę" - dodaje Dudek.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!