W październiku 2008 roku SKW odebrała Macierewiczowi tzw. "certyfikat bezpieczeństwa" umożliwiający wgląd do dokumentów ściśle tajnych. W zeszłym tygodniu poseł PiS stracił również certyfikat dostępu do informacji tajnych.

Antoni Macierewicz odwołał się od tej decyzji. Zgodnie z przepisami zmienić ją może szef rządu, któremu podlegają służby specjalne. Donald Tusk zamierza jednak decyzję SKW podtrzymać - dowiedział się "Wprost".

Zdaniem Macierewicza, odebranie mu certyfikatu to element walki politycznej i zemsta środowiska Platformy Obywatelskiej za to, że od początku lat 90. ujawnia patologie w życiu publicznym i w służbach specjalnych.