Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

"Zerwaliśmy z Farfałem przez antysemityzm"

2009-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Zachodnia stacja zrywa z TVP. Przez Farfała

Zachodnia stacja zrywa z TVP. Przez Farfała Fot. PIOTR KOWALCZYK / Inne

"Nasza filozofia opiera się na wymianie kulturowej. Antysemityzm prezesa Piotra Farfała jest nie do przyjęcia" - mówi DZIENNIKOWI jeden z dyrektorów telewizji ARTE. Ten elitarny kanał kulturalny zerwał właśnie współpracę z TVP. Gotów jest ją wznowić pod warunkiem zmiany prezesa publicznej telewizji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Nasza filozofia opiera się na wymianie kulturowej, więc antysemityzm prezesa Farfała, a także jego powiązania polityczne i poglądy partii, z którą jest związany, są sprzeczne z naszymi przekonaniami" - powiedział nam Hans-Walter Schlie, dyrektor odpowiedzialny za rozwój ARTE TV.

Tak jego stacja tłumaczy zerwanie współpracy z TVP. Pismo w tej sprawie już pod koniec lutego wpłynęło do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. DZIENNIK dowiedział się, że władze ARTE oznajmiają w nim, że zawieszają "kontakty handlowe z TVP do czasu wyboru nowego prezesa".

W piśmie znalazło się też zdanie, że współpraca zostaje zerwana z powodu wartości wyznawanych przez partię, z którą jest związany obecny szef TVP, a które nie są "podzielane przez społeczność europejską". Piotr Farfał to były działacz Młodzieży Wszechpolskiej, dawniej związany z LPR.

>>> Farfał przegrał sprawę o "byłego noenazistę"

Farfał: to niedopuszczalne

Na list ARTE zareagował już prezes TVP Piotr Farfał. "W zarządzie Telewizji Polskiej zasiadam od niespełna trzech lat. Wcześniej ARTE nie podnosiła problemów poruszanych w Państwa liście. Co więcej wiele projektów wspólnych między ARTE a TVP SA odbywało się przy mojej aprobacie, czemu dawałem wyraz, głosując w trakcie posiedzeń zarządu" - napisał w specjalnym oświadczeniu.

"Jednocześnie za niedopuszczalne i niemieszczące się w żadnych standardach kultury europejskiej uważam stwierdzenie użyte przez Panów w swoim liście, jakobym prezentował program jakiejkolwiek partii politycznej, będąc prezesem Telewizji Polskiej" - dodał.

To ARTE traci

ARTE to elitarny niemiecko-francuski kanał kulturalny. Siedziba stacji znajduje się w Strasburgu. Telewizja Polska współpracuje z ARTE od 1993. Kupuje od niej kilkadziesiąt godzin programów, głównie dla TVP Kultura. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zerwanie kontaktów handlowych z TVP będzie niekorzystne przede wszystkim dla ARTE, bo w tym przypadku pieniądze płyną głównie z Warszawy do Strasburga. ARTE dofinansowuje produkcje polskie, ale raczej niezależnych producentów, a nie telewizji publicznej.

Oto fragment listu przesłanego do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

"Szanowny Panie Przewodniczący,
(...)

Musimy stwierdzić, że wartości europejskie nie są podzielane przez partię, z którą jest związany obecny Prezes TVP. Możemy nad tym jedynie ubolewać i nie widzimy, aby były spełnione warunki do kontynuowania naszej współpracy z TVP. Będziemy kontynuować rozpoczęte już projekty. Postanowiliśmy jednak, że zawiesimy nasze kontakty handlowe do momentu wyboru nowego prezesa. Oczywiście w żadnym wypadku zamrożenie naszych stosunków nie jest skierowane przeciw telewizji publicznej, polskiemu społeczeństwu ani też polskiemu rządowi.

Będziemy naszą współpracę z TVP kontynuować, gdy tylko nowy prezes obejmie swoją funkcję i będzie podzielał wartości otwartej na świat społeczności europejskiej.

Z poważaniem,
Dr Gottfried Langenstein
Jérôme Clément"

Anna Nalewajk, PC
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «