Pacjent Religi: dziękuję, profesorze
Zbigniew Religa odszedł, ale pozostaje po nim pamięć i wdzięczność byłych pacjentów. "Gdybym miał okazję pożegnać profesora, podziękowałbym mu jeszcze raz za uratowanie życia" - mówi Jerzy Badurski, któremu kardiochirurg przeszczepił serce 22 lata temu. Badurski jest jedną z najdłużej żyjących w Polsce osób z takim przeszczepem.
- Religa był wizjonerem
- Piotr Zaremba wspomina Zbigniewa Religę
- Gowin: Religa chciał pomagać ludziom
- "Religa potrafił mobilizować ludzi"
- Tak Religa walczył z rakiem
- Płakałam ze Zbigniewem Religą
- Cymański: Religa nie szukał poklasku
- Gilowska: Profesor uratował mi życie
- Religa - samotny w obliczu wieczności
- Wałęsa o Relidze: odszedł wspaniały człowiek
- Marcinkiewicz pożegnał Zbigniewa Religę
- Religa był rozczarowany polityką i Sejmem
- Śląsk pożegnał profesora Religę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jerzy Badurski wiedział o ciężkiej chorobie profesora i śledził informacje na ten temat. "Rozmawialiśmy o tym z paroma innymi osobami po przeszczepie, wiedzieliśmy, że stan był coraz gorszy. Teraz się skończyło" - mówi ze smutkiem.
Badurski wspominał, że jako lekarz Zbigniew Religa był wobec pacjentów bardzo rzeczowy, w potrzebie błyskawicznie podejmował ważne i trafne decyzje co do leczenia, ale potrafił być też bardzo ciepły. "Bałem się tej operacji, ale udała się - dzięki profesorowi" - podkreśla Badurski, który w chwili przeszczepu miał 47 lat.
Po dwóch zawałach Jerzy Badurski miał bardzo poważnie uszkodzone serce, a transplantacja była jego jedyną szansą. "Bardzo długo czekałem - pół roku. Myślałem, że nie doczekam, ale w ostatniej chwili przeszczep był" - wspomina.
>>>Religa: jestem dumny z mojego życia
"Śmierć profesora to na pewno strata dla polskiej nauki" - mówi Badurski. Dodaje, że kibicował też Relidze jako ministrowi zdrowia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!