Misiak: Zarobiłem ćwierć miliona dolarów
Tomasz Misiak - wyrzucony z PO za podejrzenie, że jego firma mogła zarobić miliony na stoczniowej specustawie - znów na celowniku. Na portalu MySpace.com senator podał, że jego roczne dochody wynoszą co najmniej 250 tysięcy dolarów. To dziwne, bo z jego oświadczenia majątkowego wynika, że w 2007 roku zarobił "tylko" 545 tysięcy złotych.
- Senator buntownik mówi: odejdę z klubu PO
- Stoczniowe interesy narzeczonej Misiaka
- Miliony kary za zerwanie umowy z firmą Misiaka
- Misiak: Włożyłem palec między drzwi
- Platforma ma sposób na "aferę Misiaka"
- Platforma dostała kompleksu Misiaka
- Kłopotek zaprasza do PSL "misiaków" z PO
- Senator Misiak kontratakuje i pozywa
- Szkolił PO i teraz ma rządowy kontrakt
- Wśród posłów dalej rządzi prywata
- "Premier Tusk ma ludzi w nosie"
- Kolejny problem senatora Misiaka?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kwoty takie podaje dzisiejsze wydanie "Polska The Times". Według aktualnego oświadczenia majątkowego w 2007 r. senator Misiak zarobił prawie 545 tys. złotych. Tymczasem na swojej stronie w internetowym serwisie społecznościowym MySpace.com Misiak podał informację, że jego roczne dochody wynoszą 250 tys. dolarów "i więcej". W przeliczeniu na złotówki - podaje gazeta - daje to kwotę ponad 842 tys. zł.
>>> Kolejny problem senatora Misiaka?
Sam Tomasz Misiak tłumaczy, że profil na portalu założył trzy lata temu. W tamtym czasie sprzedał też udziały w swojej firmie i zarobił właśnie 250 tys. dolarów. Jednak według oświadczeń majątkowych sprzed dwóch, trzech i czterech lat, które sprawdziła "Polska" kwoty nie zgadzają się z podaną.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!