Dziennik Gazeta Prawana logo

Romaszewski: Polskę toczy anarchia

7 maja 2009, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jedną z bardziej fatalnych rzeczy w dorobku ostatniego 20-lecia jest to, że pozbyliśmy się wartości wspólnych. Konkurencja, dążenie do osobistego sukcesu, zablokowały możliwość współpracy pomiędzy ludźmi" - ocenia wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej".

Romaszewski zgadza się on z tezą, że świat polityki jest zwierciadłem, w którym odbijają się cechy społeczeństwa. I wyjaśnia: "Problemy wspólne przestały w społeczeństwie istnieć. Bo nie można się domyślić, o co mu tak naprawdę chodzi, jaki ma w tym interes".

Zapytany kto stanowi prawo w Polsce, Romaszewski odpowiada, że gdy się temu bliżej przyjrzeć, to "prawo powstaje w jakiejś grupie lobbystycznej. Potem dociera do parlamentu, a parlament podnosi rękę".

Wicemarszałek Senatu jest zdania, że "stoimy przed bardzo ważnym zadaniem wzmocnienia państwa. Bo

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj