Stoczniowcy z Gdyni: O to się rozchodziło
"To jest ta sytuacja, której najbardziej chcieliśmy i o którą się modliliśmy" - tak związkowcy ze Stoczni Gdynia przyjęli słowa ministra skarbu. Aleksander Grad ogłosił dziś, że jest inwestor, który chce kupić kluczowe elementy majątku stoczni i nadal produkować w niej statki. "Świetna wiadomość, bo o to nam się rozchodziło" - cieszy się szef stoczniowej "Solidarności".
- A ty o co zapytasz Donalda Tuska?
- Tusk ma asa w rękawie dla stoczniowców
- Związkowcy to dla Tuska wygodny przeciwnik
- To człowiek, który zmierzy się z Tuskiem
- Stocznia w Szczecinie czeka na sprzedaż
- Debata Tusk-związkowcy w poniedziałek
- Tusk już myśli, jak przekonać stoczniowców
- Stocznia sprzedana i ma budować statki
- Oto as Tuska: Stocznia Gdynia sprzedana
- Protest w Gdańsku będzie sześć razy większy
- Śniadek żali się, że Tusk nie podał mu ręki
- Znamy 10 pytań związkowców do Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 0°C max. 23°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik związkowców przyznał, że inwestor - firma United International Trust - jest mu zupełnie nieznany. "Teraz chcielibyśmy się dowiedzieć, jakie i ile statków zamierza produkować w Gdyni, ile osób zamierza zatrudnić" - wyliczał Marek Lewandowski. I dodał, że gdyby pracę zachowało nawet półtora tysiąca z ponad pięciu tysięcy osób, to będzie to sukces.
>>> Stocznia w Gdyni będzie produkować statki
Optymistą jest także przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego w stoczni, Jan Gumiński. "Chociaż jest wiele niewiadomych i nikt nie wie, co to za firma, to daje nadzieje na przyszłość" - stwierdził. Gumiński ufa, że UIT, skoro startował w przetargu, został sprawdzony i jest wiarygodny.
Minister skarbu Aleksander Grad ogłosił, że United International Trust wygrał przetarg i chce produkować statki w Stoczni Gdynia. "Jest to inwestor, który zakupił kluczowe aktywa niezbędne do produkcji stoczniowej. Wyraził on wolę i gotowość produkcji statków i kontynuowania produkcji stoczniowej Stoczni Gdynia" - powiedział Grad na konferencji prasowej. Szczegóły mają być znane w ciągu dwóch tygodni.
>>> Tusk ma asa w rękawie dla stoczniowców
W sobotę z kolei może zakończyć się przetarg na majątek stoczni w Szczecinie. Gdyby efekt był podobny, Donald Tusk - jak pisał DZIENNIK - będzie miał potężny argument w poniedziałkowej debacie ze stoczniowcami z Gdańska. Tym bardziej, że minister Grad dziękował dziś stoczniowcom z Gdyni za to, że nie zdecydowali się protestować na ulicach. Tłumaczył, że znacznie ułatwiło to rozmowy z inwestorem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!