Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Kto zna największe sekrety w ABW? Kapelan

2009-06-02 | Ostatnia aktualizacja: 01:05 | Komentarze: 0 | skomentuj
Oto tajemnica ABW: W agencji jest kapelan

Oto tajemnica ABW: W agencji jest kapelan Fot. Fot. Piotr Kowalczyk / Inne

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego ma własnego kapelana. Po co? "Chyba chodzi o to, aby po udanym werbunku albo wysłuchaniu jakiejś pikantnej, podsłuchanej rozmowy można było się wyspowiadać i rozgrzeszyć" - mówi DZIENNIKOWI doświadczony oficer kontrwywiadu.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ponad miesiąc nie mogliśmy się doprosić odpowiedzi na pytanie o to, kto objął duchowe przywództwo nad największą tajną służbą w Polsce. W końcu po kolejnych monitach Agencja ujawniła nazwisko. "Dekretem biskupa polowego WP ks. Tadeusza Płoski z dnia 18 marca 2009 r. kapelanem ABW został mianowany ksiądz komandor dr Leon Szot" - odpowiedziała nam Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska, rzeczniczka Agencji.

Pomysł wzbudza liczne kontrowersje. "Chyba chodzi o to, aby po udanym werbunku albo wysłuchaniu jakiejś pikantnej, podsłuchanej rozmowy można było się wyspowiadać i rozgrzeszyć" - mówi nam doświadczony oficer kontrwywiadu.

Janusz Zemke, były wiceminister obrony narodowej, poseł SLD z sejmowej komisji ds. służb specjalnych, nie kryje zdziwienia. "Jestem tym silnie zaskoczony. Pierwszy raz się spotykam z sytuacją, aby tajna służba miała kapelana. Liczmy na to, że zachowa on bardzo dużą dyskrecję" - ma nadzieję Zemke.

Z kolei generał Gromosław Czempiński odczytuje tę nominację w ABW jako gest w stronę Kościoła. "Zawsze wydawało mi się, że kapelan jest potrzebny tam, gdzie ludzie są oderwani od domów, w wojsku, na misjach zagranicznych. Powołanie duchownego w ABW odczytuję jako gest w stronę Kościoła oraz jako symbol tego, że służba działa zgodnie z prawem i zasadami" - uważa były szef UOP.

>>>Kapelan prezydenta rozgrzesza z prezentów

Kapelan ABW, ks. prałat komandor Leon Szot za posługę nie otrzymuje wynagrodzenia z Agencji, pełni swoją funkcję społecznie. "Jako wolontariusz" - informuje ks. płk Zbigniew Kępa, rzecznik prasowy Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego.

W Agencji najprawdopodobniej nie powstanie też miejsce kultu religijnego. "Nie widzę takiej potrzeby, tym bardziej że funkcjonariusze ABW mogą korzystać ze wszystkich kościołów i kaplic garnizonowych, a także z duszpasterstwa cywilnego" - uważa rzecznik Kurii Polowej.

Tomasz Butkiewicz
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «