Dziennik Gazeta Prawana logo

Książka IPN: Ks. Jankowski to "Delegat"

14 maja 2009, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Książka IPN: Ks. Jankowski to "Delegat"
Inne
Do końca czerwca IPN wyda książkę dokumentującą, że ks. Henryk Jankowski był kontaktem operacyjnym SB o pseudonimach "Libella" vel "Delegat" - dowiedział się DZIENNIK. Historycy chcą skonfrontować dokumenty z opinią ks. Jankowskiego. "Chętnie się z nimi spotkam, trzeba im dać szansę poprawy" - mówi nam kapłan, zdecydowanie odrzucając zarzuty.

"Jest to na pewno jeden z ciekawszych i bardziej skomplikowanych przypadków. - ujawnia nam autor książki Grzegorz Majchrzak. Problem z ustaleniem prawdy polega na tym, że materiały dotyczące KO "Libella" vel "Delegat" zostały zniszczone i historycy próbują je odtworzyć na podstawie materiałów z różnych miejsc, do których trafiały dokumenty bezpieki.

>>>Gwiazda: Jankowski i SB? To pewne

Czy udało im się zgromadzić przekonujący materiał? - mówi twardo Majchrzak. Szczegóły ujawni jednak dopiero w książce. Przyznaje jedynie, że ks. Jankowski może nie mieć świadomości, że został zarejestrowany jako KO i wykorzystywany przez SB.

W tej sytuacji niezwykle interesująco zapowiada się konfrontacja dokumentów z wiedzą ks. Jankowskiego. Legendarny kapelan Solidarności nie odmawia i chętnie godzi się na spotkanie, bo liczy, że historycy zmienią zdanie. "Z przyjemnością się z nimi spotkam. Czemu nie, trzeba im dać szansę poprawić pomyłkę" - deklaruje ks. Jankowski. I oczywiście zdecydowanie odrzuca zarzuty. "Nie byłem kontaktem operacyjnym SB, czy jakimkolwiek źródłem informacji" - zaprzecza.

>>>Księża zaprzeczają, że donosili SB

Majchrzak przyznaje, że w przypadku ks. Jankowskiego nie można mówić o tajnym współpracowniku, nawet nie był tak traktowany przez SB, lecz jako kontakt operacyjny.

"Jednak na pewno był osobą, od której bezpieka dowiadywała się zbyt dużo i na pewno te informacje były dla <Solidarności> szkodliwe" - ocenia.

i prymasa Stefana Wyszyńskiego, pisały media już trzy lata temu. Nie udało się jednak wówczas ustalić kto jest KO "Delegat" vel "Libella". W marcu historycy IPN ogłosili, że dotarli do nowych dokumentów, które wskazują, że jest nim ks.

>>>Jankowski: Historykom IPN dałbym w gębę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj