Wdowa po kapitanie: Mąż sam kupił sprzęt
"Wreszcie ktoś odważył się poruszyć bagno, jakim jest polityka wobec wojska" - mówi Natalia Ambrozińska, wdowa po kpt. Danielu Ambrozińskim. Dodała, że jej mąż musiał sam sobie kupić sprzęt na wojnę w Afganistanie. To reakcja na głośny wywiad gen. Waldemara Skrzypczaka dla DZIENNIKA.
- Gen. Skrzypczak przeczy słowom szefa MON
- PiS: W MON powstał układ dupokrytków
- Platforma chce wyjaśnień od gen. Skrzypczaka
- Klich: Generałom marzą się złote klamki
- Skrzypczak: Nie daruję zarzucania kłamstwa
- Palikot: Trupy żołnierzy mają zniszczyć PO
- To już finisz spokojnych rządów Tuska
- Kolejny generał chce odejść od Klicha
- Odwołają gen. Skrzypczaka za krytykę MON?
- Kto kłamie: Skrzypczak czy Klich?
- Tusk: Cała ojczyzna żegna bohatera
- Prezydent do Tuska: Co z Afganistanem?
- Gen. Skrzypczak oddał się w ręce prezydenta
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Przed wyjazdem na misję żołnierze muszą robić ogromne zakupy na własny koszt. Im wszystkiego brakuje. (...) Mój mąż na własny koszt kupował dodatkowe magazynki, celowniki, gogle antyodłamkowe, a nawet kamizelkę kuloodporną. Sam musiał sobie także kupić kalkulator, który pomagał w przeliczaniu współrzędnych na mapie" - powiedział Natalia Ambrozińska w wywiadzie dla dziennika "Polska".
>>> Skrzypczak: Nie daruję kłamstwa szefowi MON
"Polityka wobec armii jest taka, że żołnierze wyjeżdżający na misje dostają tylko bardzo podstawowy sprzęt. On jest śmieszny i zresztą budzi śmiech wojskowych z innych kontyngentów. Dlatego jestem wdzięczna generałowi Skrzypczakowi, że powiedział o tym głośno" - dodała.
>>> Klich; Generałom marzą się złote klamki
Przyznaje, że polskim żołnierzom w Afganistanie brakuje nawet jedzenia, a warunki, w jakich mieszkają polscy żołnierze, są skandaliczne.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!