Lech Kaczyński w USA uderzy w dzwon
To będzie niezapomniana wizyta. Dla polskiego prezydenta i nowojorskiej giełdy. Lech Kaczyński otworzy w czwartek sesję handlu papierami wartościowymi w Nowym Jorku, na największym parkiecie świata. Uderzeniem w dzwon da sygnał do rozpoczęcia dnia pracy w New York Stock Exchange (NYSE).
- Prezydent kupi bilet na samolot do USA
- Kaczyński wpierw do Obamy, potem do Tuska
- Sikorski o "buszyzmie" ludzi Kaczyńskiego
- Prezydent jednak nie poleci "na pasażera"
- Koniec z zakupami w niedzielę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 1°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Prezydent do USA wylatuje jutro. W czwartek o godzinie 9.30 lokalnego czasu (15.30 w Polsce) uderzy w dzwon na największym na świecie parkiecie. Dopiero wtedy ruszy handel na nowojorskiej giełdzie.
"Lecha Kaczyńskiego zaprosili przedstawiciele giełdy. Chcą w ten sposób podkreślić, że w dobie kryzysu polska gospodarka jest na plusie na tle innych krajów europejskich. Oczywiście prezydent chciałby, żeby nasz wzrost gospodarczy był jeszcze większy" - mówi nam prezydencki minister Paweł Wypych. Dodaje, że Kaczyński zje śniadanie z szefami giełdy. "Otwarcie giełdy nowojorskiej przez prezydenta ma charakter nie tylko symboliczny. Dzięki temu najwięksi światowi inwestorzy odczytają, że Polska jest krajem, który dobrze radzi sobie z kryzysem" - uważa Wypych.
Uroczyste otwarcia i zamknięcia sesji to na nowojorskim parkiecie już tradycja. Codziennie w rozpoczynający i kończący handel dzwonek uderza inna osobistość ze świata polityki, biznesu czy show-biznesu.
Minister Wypych dodaje, że w trakcie wizyty w USA Kaczyński weźmie udział w sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych. Spotka się z prezydentami Turkmenistanu, Islandii, Kolumbii, a także z emirem Kataru. "Wszystkich prezydent będzie zachęcać do współpracy gospodarczej z Polską, szczególnie w zakresie przemysłu petrochemicznego. Z Katarczykami poruszy kwestię długoterminowego kontraktu na dostawy gazu" - ujawnia prezydencki minister.
Czy zapyta o nieudaną sprzedaż stoczni w Gdyni i Szczecinie? "Szczegóły rozmowy pozostają w gestii prezydenta" - odpowiada Wypych.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!