Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński wpierw do Obamy, potem do Tuska

21 września 2009, 06:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent chce współdziałać z rządem w sprawie nowych planów USA na temat tarczy antyrakietowej. Jest gotów spotkać się z premierem Donaldem Tuskiem, jednak dopiero za kilka tygodni, gdy Amerykanie pokażą szczegóły nowej propozycji. Najpierw Lech Kaczyński leci spotkać się z Barackiem Obamą.

Polski prezydent będzie miał okazję spotkać się z amerykańskim prezydentem Barackiem Obamą już w środę. by wziąć udział w debacie generalnej 64. sesji ONZ, a prezydent USA wydaje przyjęcie dla szefów delegacji. Mimo to prawdopodobnie nie porozmawiają o tarczy.

"To czysto formalna okazja. Nie ma umówionego spotkania. Raczej prezydenci ograniczą się to do uściśnięcia ręki i może wymienią parę słów" - mówi osoba z otoczenia Lecha Kaczyńskiego.

, gdy przyleci on do Polski, jak obiecywał w kampanii wyborczej. "Oczekujemy spełnienia wyborczej obietnicy senatora Obamy. W tym roku to już mało realne, ale w przyszłym, mamy nadzieję, że obietnica zostanie spełniona" - mówi wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer.

Na razie MSZ potwierdza, że cały czas trwają kontakty robocze z USA. Przy okazji ogłoszenia w ubiegły czwartek decyzji o rezygnacji z budowy tarczy

W ciągu kilku tygodni nasze MSZ i MON mają doprecyzować, o które zobowiązania chodzi. Dostały też trzy zadania.

i na ile jest pewny nasz udział. "Podstawowe informacje, które pozwolą nam podjąć decyzję w sprawie nowego projektu, mogą zostać podane w ciągu tygodni, ale też w ciągu kilku miesięcy" - mówi urzędnik MSZ.

Po drugie mają wysondować, Do umowy o budowie tarczy dołączona była deklaracja o takiej współpracy. Amerykanie gwarantują jej wypełnienie. Trwają rozmowy o zawarciu umowy o współpracy gospodarczej i w zakresie rozwoju technologii. W końcowej fazie są też negocjacje umowy o stacjonowaniu wojsk amerykańskich w Polsce.

. Później zapewne dojdzie do spotkania Lecha Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem. "Wtedy bardzo szczegółowe konsultacje będą niezbędne, by wypracować wspólne stanowisko. Zresztą tego oczekuje pan prezydent" - mówi szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak. Nie wyklucza jednak szybszego terminu. "Oczywiście jeśli premier będzie chciał się spotkać wcześniej, to nie ma żadnego problemu" - zastrzega.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj