Platforma Obywatelska najwięcej, bo 7 mln zł, wydała na wynagrodzenia dla pracowników etatowych i współpracowników. A na co szły pozostałe pieniądze? Oto najciekawsze pozycje wg. "Gazety Wyborczej":

- 400 tys zł fundacja Świat Ma Sens założona m.in. przez Witolda Beresia, Krzysztofa Burmetko i Artura Więcka.

- Ok. 48 tys zł zarobiła firma Bereś Baron Media Production.

- Ponad 200 tys zł fundacja Za Wolność Naszą i Waszą, która zajmuje się programami z zakresu promowania zasad demokracji w Polsce i jej wschodnich sąsiadów. W radzie fundacji zasiadają m.in: Kornel Morawiecki, Stanisław Szuszkiewicz i Aleksander Milinkiewicz.

Na działania medialne i reklamowe:

- 50 tys zł firma Cam Media, której jeden ze współwłaścicieli jest znajomym ministra transportu Sławomira Nowaka.

- 50 tys zl DBB Pawła Kastorego i Szymona Gutkowskiego.

- Ponad 1 mln zł zarobił dom mediowy Pan Media Western za kampanię telewizyjną, podczas której premier Donald Tusk składał Polakom życzenia bożonarodzeniowe.

- 790 tys zł firma ATM produkująca m.in. seriale i programy telewizyjne. Dostarczała spoty reklamowe materiały filmowe.

- 2 tys zł otrzymał od PO poseł Robert Węgrzyn, który zasłynął z niewybrednych żartów o lesbijkach.

- Po kilka tysięcy złotych otrzymali też komentatorzy: Aleksander Kaczorowski, Jerzy Skoczylas oraz prof. Radosław Markowski z Instytutu Studiów Politycznych PAN. Szef Instytutu Obywatelskiego Jarosław Makowski poprosił mnie o pomoc przy doborze i ujęciu metodologicznym ważnych tematów - tłumaczy prof. Markowski.

Prawo i Sprawiedliwość, podobnie jak PO, także najwięcej wydało na wynagrodzenia - 6,6 mln zł. Partyjnymi finansami zarządza skarbnik Stanisław Kostrzewski wraz ze swoją siostrą księgową Na co jeszcze wydawało publiczne pieniądze PiS?:

- Fundacja Nowy Kierunek. W jej radzie był m.in. asystent Jarosława Kaczyńskiego i szef biura europosłów PiS Tomasz Pierzchalski. Prezesem został Bartłomiej Rajchert, pracownik aparatu PiS i współpracownik Kostrzewskiego. W ubiegłym roku fundacja otrzymała od PiS co najmniej 500 tys zł. Sam prezes pensję w wysokości kilku tysięcy złotych, a jedn z przelewów na Rajcherta wynosił 46 tys zł. Nie jestem związany z Nowym Kierunkiem. Byłem tylko w radzie programowej może przez dwa tygodnie. Ta fundacja miała za zadanie propagować idee i działalność śp. Lecha Kaczyńskiego. Wycofałem się stamtąd, bo uznałem, że to nie idzie w dobrym kierunku. W tym roku ta fundacja nie dostaje już takiego wsparcia PiS - mówi Kostrzewski i dodaje, że Rajchert już nie pracuje dla partii.

- Co najmniej kilkaset tysięcy złotych zarobiła spółka MTML. Jej współwłaścicielem jest Tomasz Pierzchalski. Skarbnik tłumaczy, że firma wykonuje wiele ważnych zleceń marketingowych dla PiS.

- Ponad 1 mln zł firma Studio Design Express Robert Mączyński.

- Blisko 100 tys zł zarobiła spółka H2O Media Michała Lewandowskiego. Także z Nowego Kierunku. Firma obsługiwała partię w internecie.

- Ok. 1 mln zł dostał Instytut Sobieskiego.

- Ponad 1 mln zł zarobiła firma Grom Group, która zajmuje się ochroną Jarosława Kaczyńskiego.

- Blisko 800 tys zł dla firmy GURU Control Systems. To spółka, która sprzedaje komputery i oprogramowanie - tak wynika z informacji na jej stronie internetowej. Skarbnik PiS twierdzi. że firma dostała pieniądze za sondaże i badania socjologiczne.

- 20 tys zł dla Fundacji Lux Veritatis o. Tadeusza Rydzyka.

- Ok. 18 tys zł dla Andrzeja Urbańskiego, byłego wiceprezydenta stolicy i szefa TVP.

- Kilka tysięcy złotych zarobił prof. Andrzej Zybertowicz z Torunia.

- Ok. 40 tys zł otrzymał Stanisław Janecki za obsługę PR i opracowania dla posłów.

- 140 tys zł dla Radia Wnet Krzysztofa Skowrońskiego.

- 150 tys zł specjalista od marketingu politycznego Sergiusz Trzeciak.

- 600 tys zł dla Instytutu Studiów Podatkowych Witolda Modzelewskiego.