Premier Donald Tusk spotkał się w czwartek z szefami służb specjalnych i ministrami, aby omówić skutki grudniowych incydentów. Przekazał, że ataki miały charakter punktowy. Hakerzy uderzyli w dwie elektrociepłownie, co mogło odciąć od ciepła 500 tysięcy osób, systemy zarządzania energią z OZE, by zdezorganizować pracę farm wiatrowych.
Szef rządu zaznaczył, że bezpieczeństwo całego kraju nie było zagrożone. Systemy przesyłowe – czyli kręgosłup polskiej energetyki – pozostały nienaruszone. Wykluczył też możliwość wystąpienia ogólnokrajowego blackoutu w wyniku tych działań.
Rosyjski ślad
Rząd traktuje incydent niezwykle poważnie. Według ustaleń, hakerzy przygotowywali tę operację przez wiele tygodni. Wicepremier Krzysztof Gawkowski wskazał wcześniej na rosyjski sabotaż jako główne źródło zagrożenia.
Premier podkreślił, że polski system energetyczny okazał się odporny. Nie zmarnowaliśmy czasu – mówił Tusk, wskazując na wcześniejsze inwestycje w ochronę sieci. Mimo to, 2026 rok przyniesie kolejne wydatki na modernizację cyfrowej tarczy, aby jeszcze skuteczniej odpierać agresję w sieci.
Apel do prezydenta o podpis pod ustawą
Kluczowym punktem konferencji był apel do Pałacu Prezydenckiego. W Sejmie kończą się prace nad ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Nowe prawo ma dać instytucjom mocne narzędzia do kontroli urządzeń i systemów, które obce państwa mogłyby wykorzystać do szpiegowania lub dywersji. Donald Tusk zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego: Mamy nadzieję, że to się mieści w logice naszego porozumienia (...), jeśli chodzi o bezpieczeństwo kraju. Tutaj nie powinno być politycznych sporów. Premier chce, aby Senat przyjął ustawę bez poprawek, a prezydent podpisał ją niezwłocznie.
Inwestycje w cyfrowe bezpieczeństwo
Minister energii Miłosz Motyka zapowiedział już, że w 2026 roku resort zwiększy nakłady na cyberbezpieczeństwo. Środki te trafią na modernizację infrastruktury, która zarządza prądem z farm wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych. To właśnie te nowoczesne, rozproszone źródła energii są obecnie najbardziej narażone na ataki hakerskie.