Fragment artykułu "podobnie jak zmiana mentalności policjantów, którzy, sami często (pochodzą - przyp. autora) z patologicznych rodzin, nie potrafią właściwie zareagować na przemoc" nie jest cytatem moich slow, lecz nieprecyzyjnym omówieniem wypowiedzi, wyrwanym z szerszego kontekstu - pisze minister. - Nigdy nie było moją intencją doprowadzić do sytuacji, w której Wy - formacja działająca w tak szlachetnych celach - lub Wasze rodziny poczujecie się urażeni - podkreśla Sienkiewicz.

Wielu z nas, Polaków, styka się osobiście z nieszczęściem różnego typu przemocy domowej. Doświadczenie na własnej skórze tego nieszczęścia może dodatkowo utrudniać działanie w wyjątkowo ciężkiej sytuacji, jaką dla każdego Policjanta i Policjantki - niezależnie od ich osobistej historii - jest interwencja domowa - pisze minister. - Wdrażane obecnie kwestionariusz szacowania ryzyka w sytuacji przemocy domowej i algorytm działania mają stanowić pomoc dla tych z Państwa, którzy w trakcie interwencji domowej podejmują trudne decyzje rzutujące na los rodziny dotkniętej przemocą. Taka obiektywizacja procesu decyzyjnego może okazać się szczególnie pomocna dla Funkcjonariuszek i Funkcjonariuszy, którzy nieszczęśliwie zetknęli się z problemem przemocy również we własnym życiu - czytamy.

Chcę podkreślić, że darzę Państwa ogromnym szacunkiem i uznaniem za wykonywaną służbę. Nadmienić pragnę, że zawsze doceniałem Wasza pracę i zaangażowanie w pełnione obowiązki, które często wiążą się z zagrożeniem Waszego życia lub zdrowia. Na forum publicznym wielokrotnie brałem was w obronę, gdy niesłusznie byliście celem ataku - pisze minister spraw wewnętrznych.