Prezes PiS odniósł się do tej informacji, mówiąc "to smutne". Jak dodał, momentem najlepszym w dorobku Kwaśniewskiego jest to, co uczynił w trakcie pomarańczowej rewolucji.

Jednak - zdaniem Kaczyńskiego - jeżeli zaangażowanie na Ukrainie miało się wiązać z uzyskiwaniem osobistych korzyści, to można nad tym tylko bardzo ubolewać.

Były prezydent uważa, że nie ma nic zdrożnego w tym, że dzieli się ze spółką swoją wiedzą i doświadczeniem. Aleksander Kwaśniewski podkreślił, że jest członkiem niezależnej rady dyrektorów i jedynie doradza firmie Burisma Holding w kwestiach politycznych. 

Spółka należy do Mykoły Złoczewskiego, który zasiadał w rządzie obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza. Spółka to gazowy potentat na Ukrainie. Oprócz byłego prezydenta Polski doradzają jej też syn wiceprezydenta USA oraz współpracownik szefa amerykańskiej dyplomacji.