Rosyjski dziennik podkreśla, że jedną z niespodzianek, które przygotowała dla Polaków premier Ewa Kopacz jest powierzenie resortu spraw zagranicznych Grzegorzowi Schetynie.

Autorka tekstu Ariadna Rokossowska ocenia, że kandydat na szefa MSZ może nie ma charyzmy jak jego poprzednik, ale za to jest wstrzemięźliwy w ocenach, wyważony i dyplomatyczny. Rokossowska zauważa, że większość ministrów z gabinetu Donalda Tuska zachowała swoje stanowiska. Wskazuje przy tym, że z pięciu kluczowych resortów, zmienił się szef tylko jednego, właśnie MSZ.

Rokossowska przypomina też, że znany z wojującej postawy Radosław Sikorski teraz będzie drugą osobą w państwie, czyli nowym marszałkiem sejmu. Gazeta twierdzi, że byłemu szefowi resortu spraw zagranicznych takie stanowisko najwyraźniej pasuje, bo przecież do jego obowiązków będzie należało między innymi poszukiwanie kompromisów między władzą a opozycją.

CZYTAJ TAKŻE: Radosław Sikorski. Od mudżahedina do marszałka. SYLWETKA >>>