Jak powiedział TVP Info pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk, w porozumieniu zmieniono nieco skład kopalń, które bedą przekazywane do Spółki Restrukturyzacji Górnictwa, poprawiono pakiet osłonowy, wprowadzono urlopy przedemerytalne 3- letnie dla pracowników przeróbki oraz zniesiono 24-miesięczne odprawy dla górników dołowych.

Strona rządowa i górniczy związkowcy - podpisali porozumienie dotyczące planu naprawczego dla Kompanii Węglowej. CZYTAJ WIĘCEJ >>>>  

Kopalnie, które będą przekazywane do Spółki Restrukturyzacji Kopalń to: KWK Piekary, Ruch Centrum z kopalni KWK Bobrek- Centrum, Ruch Makoszowy z KWK Sośnica-Makoszowy oraz KWK Brzeszcze. 

Oznacza to podział dwóch kopalń; Bobrek - Centrum i Sośnica -Makoszowy. Jak dodał Kowalczyk, Ruch Sośnica będzie w tzw. nowej Kompanii Węglowej. Natomiast Ruch Bobrek, będzie sprzedany Węglokoksowi. 

Pełnomocnik rządu dodał, że w wyniku porozumienia został poprawiony pakiet osłonowy. Najważniejsze postanowienie jest takie, że nie będzie 24-miesięcznych odpraw dla górników dołowych, bo ci nie stracą pracy. Dodał, że zatrudnienie tej grupy zawodowej nie jest problemem , bo brakuje górników dołowych. Przykładowo też: pracownicy przeróbki będą otrzymywali dwunastokrotność miesięcznej pensji, tak samo jak tzw. pracownicy powierzchni i administracji. Wprowadzono też 3-letnie urlopy przedemerytalne dla pracowników przeróbki w wysokości 75 procent pensji.

Zostały zwiększone zostały odprawy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla, administracji i powierzchni. Mogą oni skorzystać z odpraw w wysokości 12. miesięcznych pensji. To może wzrosnąc do 15 pensji, bo dostaną odprawy wynikające z kodeksu pracy.

Program naprawczy Kompanii miał być podzielony na 3 etapy. Od spółki miały zostać wyłączone kopalnie uznane za trwale nierentowne i przeniesione do Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A. w celu wygaszenia działalności. Największym problemem w negocjacjach był los 4 kopalń, które miały być wygaszane. Chodzi o kopalnie: Brzeszcze, Sośnica-Makoszowy, Pokój oraz Bobrek-Centrum. Górnicy walczyli o utrzymanie miejsc pracy.

Wczoraj nad ranem Sejm uchwalił nowelizację ustawy, która umożliwi realizację rządowego programu naprawy Kompanii Węglowej. Umożliwia przekazanie 4-ch najbardziej zadłużonych zakładów górniczych do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Przewiduje, że ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego będzie obowiązywała bezterminowo.

Jednak dotacja z budżetu państwa na likwidację kopalń w przyszłości, będzie mogła być przekazywana tylko do 2027 roku. Przewiduje możliwość przekazania do spółki restrukturyzacji kopalń nie tylko całych kopalń, ale także ich oddziałów. Zezwala też spółce zbycie przejętej kopalni lub jej części zamiast obowiązkowej likwidacji. Ustawą w przyszłym tygodniu zajmie się Senat.

Polski rząd chce opierać bezpieczeństwo energetyczne na polskim węglu - zapewniła premier Kopacz na konferencji prasowej w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Podkreśliła, że podpisanie porozumienia było możliwe dzięki wierze obydwu stron w to, iż będzie ono służyło ochronie miejsc pracy i dobrej przyszłości górnictwa. Polska premier nazwała porozumienie trudnym i dodała, że to dopiero początek drogi do przemian w górnictwie

Obecny na konferencji przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz, powiedział z kolei, że "w zasadzie wszystkie" kopalnie przeznaczone wcześniej do likwidacji, zostaną utrzymane przy życiu. Za najważniejszy uznał fakt, że nastąpiło docelowe połączenie kapitałowe z energetyką. 

CZYTAJ WIĘCEJ: Kopacz jak Thatcher? Na Twitterze drwią: Kopaczer >>>

To normalne, że ci którzy produkują węgiel są "wsadem" do efektu końcowego, czyli energii. Teraz ten biznes będzie tworzył całość i jedność, i zabezpieczy interesy energetyczne Polski - konstatował Kolorz. 

Przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" dodał, że choć porozumienie musi być w przyszłości monitorowane i sprawdzane, jest przekonany, że wejdzie ono w życie. Dominik Kolorz zaznaczył, że podpisane porozumienie jest dobre i trudne jednocześnie. Pewnie zdarzy się tak, że "konsekwencje kogoś zabolą". Żałował, że rozmowy ze stroną rządową były prowadzone "pod pręgierzem strajków i manifestacji". Wyraził nadzieję, że kolejne będą się toczyć w dobrej atmosferze.

W Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach doszło do podpisania porozumienia między stroną rządową a przedstawicielami górników w sprawie restrukturyzacji górnictwa.

ZOBACZ CAŁY DOKUMENT: