Miesiąc temu Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej w Szczecinie, profesor Jacek Różański, odmówił zajęcia się sprawą, bo nie dopatrzył się złamania kodeksu etyki lekarskiej przez ministra zdrowia. Jednocześnie podkreślił, że były wobec niego naciski ze strony różnych środowisk lekarsko-biznesowych oraz związkowych, aby zajął się tym wnioskiem. Zdaniem profesora Różańskiego Naczelny Rzecznik nie ma podstaw prawnych, aby wszcząć to postępowanie. 

Jednak od 13 lutego to Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej prowadzi własne postępowanie wobec Bartosza Arłukowicza. Chodzi o skargi lekarzy, które do niego dotarły, ale szczegółów nie chciał zdradzić.

Grzegorz Wrona podkreślił, że nie wywierał nacisku na profesora Różańskiego w tej sprawie. Dodał, że zgodnie z ustawą przysługuje mu prawo nadzoru nad działalnością okręgowych rzeczników odpowiedzialności zawodowej.

CZYTAJ TEŻ: Wygrali wszyscy. Zwyciężył minister Arłukowicz >>>