Po ogłoszeniu składu swojego gabinetu Beata Szydło tłumaczyła, że Gowin nie był zainteresowany tą funkcją. W kampanii wyborczej mówiliśmy o MON, ale Gowin, otrzymał dwie propozycje do wyboru - wybrał naukę i szkolnictwo wyższe - mówiła odpowiadając na pytanie dziennikarzy przyszła premier.