To zamach na kolejne urzędy i zbliżająca się fala wypowiedzeń w administracji. Platforma Obywatelska mocno krytykuje zmiany w ustawie o służbie cywilnej. Propozycjom autorstwa PiS przyglądają się posłowie na posiedzeniu plenarnym. Zniesiona ma być Rada Służby Cywilnej opiniująca dotychczas szefów danej służby. Kierownicy nie będą musieli mieć doświadczenia na stanowiskach zarządzających. Wybierani będą zaś przez nominacje, a nie konkurencyjny nabór.

Poseł PO Tomasz Szymański obawia się, że zmiany będą niosły za sobą wiele negatywnych konsekwencji. Wpłynie to przede wszystkim na upolitycznienie organów administracji rządowej oraz zakres pracy tychże urzędów. Po prostu odchodzimy od państwa prawa - wyjaśnia polityk. Inny poseł Platformy Artur Gierada twierdzi, że wprowadzenie zmian wiązać się będzie z masowymi zwolnieniami. Jak szacuje, wypowiedzenia dotyczyć mogą około 1600 urzędników. To zawłaszczanie kolejnych urzędów przez PiS, zbiorowe zwolnienia i ponowna zmiana reguł - uważa Gierada. Projekt zakłada możliwość wygaszenia stosunku pracy z pracownikami wyższego szczebla służby po 30 dniach od wejścia przepisów w życie.