Decyzję Sejmu poprzedziła burzliwa dyskusja, towarzysząca głosowaniu nad poprawkami. Te zgłoszone przez opozycję - PO, PSL i Nowoczesną - zostały odrzucone glosami przez Prawa i Sprawiedliwości. Nie przyjęto między innymi poprawek pozwalających na możliwość złożenia pisemnego ślubowania przez sędziego Trybunału, na zmniejszenie wymaganej liczby głosów potrzebnej do wydania wyroku, a także wyboru prezesa tego organu oraz poprawkę, która wydłużyłaby vacatio legis nowelizacji do 3 miesięcy.

Wczoraj komisja ustawodawcza wprowadziła do pierwotnej propozycji szereg poprawek, między innymi, że nowe przepisy wejdą w życie z dniem ogłoszenia ustawy w "Dzienniku Ustaw". Inna przyjęta poprawka zakłada, że Trybunał Konstytucyjny będzie rozpatrywał skargi zgodnie z kolejnością ich wpłynięcia. Wyroki mają zapadać większością 2/3 głosów sędziów, w wielu sprawach w pełnym - 13-osobowym składzie. Zmniejszony, 7-osobowy skład będzie rozpatrywał sprawy skarg konstytucyjnych i pytań prawnych.

Zaakceptowano również zmianę przewidującą, że - poza kilkoma wyjątkami - rozprawa nie może odbyć się wcześniej niż po upływie 3 miesięcy od dnia doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie. W przypadku spraw orzekanych w pełnym składzie termin ten wynosi 6 miesięcy.

Zaakceptowano również autopoprawkę PiS, która przywraca zapisany w ustawie o Trybunale przepis dotyczący tego, że wybrany przez Sejm sędzia składa ślubowanie przed prezydentem. W nowelizacji ustawy PiS zapisano, że ślubowanie jest składane przed marszałkiem Sejmu.

Posłowie przyjęli również autopoprawkę PiS, która przywraca zapis, że siedzibą Trybunału jest Warszawa.