Jak poinformował rzecznik prezydenta Krzysztof Łapiński bezpośrednio po spotkaniu: Decyzja prezydenta ws. wet do ustaw o Sądzie Najwyższym i o Krajowej Radzie Sądownictwa pozostała niewzruszona

Premier, pytana przez dziennikarzy o przebieg popołudniowego spotkania z prezydentem Andrzejem Dudą oraz marszałkami Sejmu i Senatu odparła: w bardzo dobrej atmosferze.

Stanisław Karczewski nie wykluczył możliwości dodatkowego posiedzenia Sejmu.

W siedzibie PiS przed godz. 18., po raz kolejny już w poniedziałek, zebrały się władze partii; na Nowogrodzkiej, oprócz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, są m.in. Ryszard Terlecki, Adam Lipiński oraz Mariusz Kamiński.

Seria spotkań w gronie kierownictwa PiS odbywa się po tym, jak prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym oraz nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa.

Przed siedzibą PiS od kilku godzin trwa pikieta przeciwników zmian w sądownictwie. Politykom PiS, wchodzącym do siedziby partii towarzyszą okrzyki m.in.: "marionetka", "hańba".

Prezydent poinformował w poniedziałek, że postanowił o zawetowaniu ustaw: o Sądzie Najwyższym i KRS. Jak argumentował, nie ma tradycji, by Prokurator Generalny mógł w jakikolwiek sposób ingerować w pracę SN. Podejmuję tę decyzję z wielkim poczuciem odpowiedzialności za polskie państwo - oświadczył.

Po tej decyzji prezydenta w Warszawie zebrały się władze PiS, w siedzibie partii na Nowogrodzkiej. Politycy opuszczając spotkanie podkreślali, ze są rozczarowani decyzją prezydenta.

Jestem rozczarowany decyzją prezydenta Andrzeja Dudy, to była dobra reforma - mówił wicepremier Mateusz Morawiecki.

Stanisław Karczewski mówił: Mnie osobiście rozczarowuje decyzja prezydenta. Dodał, że będzie dużo dobrych dla Polaków propozycji w zakresie reformy sądownictwa.

Ok. godz. 21. kończy się kolejne z serii poniedziałkowych spotkań kierownictwa PiS w siedzibie partii, przy ul. Nowogrodzkiej.

Spotkania odbywały się po tym, jak prezydent Andrzej Duda ogłosił, że zawetuje ustawę o Sądzie Najwyższym oraz nowelę ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. W spotkaniach, oprócz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, uczestniczyli też m.in.: premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef MON Antoni Macierewicz, szef MSWiA Mariusz Błaszczak, wicepremier i minister kultury Piotr Gliński, wicemarszałkowie Sejmu Ryszard Terlecki i Joachim Brudziński.

Karczewski, pytany po zakończeniu spotkania przez dziennikarzy o dalsze plany PiS odparł: czekamy na to, co zrobi pan prezydent. Przecież powiedział, że napisze ustawy, to czekamy - dodał.

Brudziński, opuszczając przed godz. 21. siedzibę partii, nie chciał odpowiadać na pytania dziennikarzy. Jak stwierdził, wszystko powiedziała premier Szydło w wieczornym orędziu i on nie ma nic więcej do dodania.