Rzecznik nie zaskarży aborcji
Rzecznik praw obywatelskich wycofuje się z pomysłu złożenia wniosku, aby Trybunał Konstytucyjny zbadał legalność ustawy o usuwaniu ciąży. Janusz Kochanowski boi się, że rozpęta dyskusję o aborcji. Ale nie wyklucza, że wniosek złoży później. Najpierw będzie chciał zdyscyplinowć lekarzy, by nie przerywali ciąży.
- Dostęp do akt IPN? Tylko z rekomendacją
- Polki usuwają ciąże w Wielkiej Brytanii
- RPO: Celnicy łamią prawa kierowców
- Dziś tajne rozmowy o aborcji
- Rząd pozwoli zaskarżać odmowę aborcji
- PZPN dyskryminuje kibiców
- Strajki aborcyjne w Hiszpanii
- Tusk rezygnuje z in vitro?
- Aborcja trafi do Trybunału
- Zaczynają krzyżować ludzi ze zwierzętami
- Kochanowski: Jestem organem Konstytucyjnym
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznika niepokoi przepis zezwalający na usunięcie ciąży ze względu na zagrożenie zdrowia kobiety. Zapowiadał, że ten przepis prześle do zbadania Trybunałowi Konstytucyjnemu. Ale wcześniej postanowił poradzić się konstytucjonalistów i etyków.
"Wolałbym zastosować środki bardziej umiarkowane, które nie wywołają ponownie w parlamencie dyskusji na temat aborcji" - powiedział Janusz Kochanowski po spotkaniu z ekspertami, które dziś zorganizował w swoim biurze.
"Wniosek nie będzie składany teraz, ale ewentualnie, w przyszłości, gdy nie będzie innych rozwiązań" - wyjaśńił.
RPO chce się spotkać z ministrami sprawiedliwości i zdrowia, z którymi zamierza zastanowić się, czy jest możliwość zmiany obecnych przepisów, bez ingerowania w konstytucję. Bo przepisy są - jego zdaniem - nieprecyzyjne. "Być może będą potrzebne pewne zalecenia dla lekarzy w tej sytuacji oraz nowe rozwiązania dotyczące odpowiedzialności za przerwanie ciąży" - oświadczył Janusz Kochanowski.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!