Dziennikarze i osoby, które nie są naukowcami, nadal nie będą mieli swobodnego dostępu do akt IPN. Żeby zajrzeć do dokumentów, wciąż będą musieli przedstawić rekomendację redakcji, wydawcy lub pracownika naukowego. Trybunał Konstytucyjny odrzucił skargę Rzecznika Praw Obywatelskich, który uważa, że przepis ten utrudnia dostęp do akt.
Rekomendacja od redakcji lub wydawcy to warunek dostępu do akt IPN dla dziennikarzy, a od pracowników naukowych - dla osób nie będących naukowcami. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich Janusza Kochanowskiego, autora skargi na te zapisy ustawy o IPN, ograniczają one konstytucyjną wolność prasy i swobodę badań naukowych.
>>> Rozmowa z Januszem Kochanowskim, Rzecznikiem Praw Obywatelskich
Według prokuratury i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, uchylenie tych zapisów spowodowałoby szerokie otwarcie archiwów IPN wraz z "danymi wrażliwymi", które nie powinny być ogólnie dostępne. Trybunał uznał te racje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|