Prokuratura: Łyżwiński okradał Samoobronę
Były poseł Samoobrony Stanisław Łyżwiński jest w coraz większych tarapatach. Nie dosyć, że siedzi w areszcie podejrzany m.in. o gwałt w tzw. seksaferze, to jeszcze prokuratura stawia mu kolejne zarzuty. Tym razem śledczy podejrzewają byłego posła o oszustwa, a dokładnie o okradanie własnej partii.
- Aneta Krawczyk oskarżona o oszustwa
- "CBA namawiało mnie do obciążania polityków"
- Lepper: Gdybym mógł mówić, byłaby rewelacja
- "Spełnię twoje marzenia sado-maso"
- Oto nowa żona Łyżwińskiego
- Aneta K. i Łyżwiński na ławie oskarżonych
- Łyżwiński za słaby na sąd
- Łyżwiński pisze w celi "bestseller" o seksaferze
- Śledczy: Aneta Krawczyk ukradła 60 tysięcy
- Pierwszy skazany za seksaferę
- Seksafera w sądzie
- Prokuratorzy chcą oskarżyć Anetę Krawczyk
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Łyżwiński z dwoma wspólnikami oszukał Samoobronę na 60 tys. zł" - twierdzą śledczy. Jak? Razem z dwoma wspólnikami Stanisław Łyżwiński podbierał z kasy partii pieniądze wpłacane na kampanię wyborczą.
"Chodzi o pieniądze kilkudziesięciu osób, które wsparły Samoobronę podczas kampanii w 2002 roku" - informują prokuratorzy.
Kim byli wspólnicy byłego posła Łyżwińskiego? Zdaniem śledczych, to Aneta Krawczyk, ta sama, która rozpętała osławioną seksaferę, oraz były parlamentarzysta Samoobrony Waldemar Borczyk.
"Działali wspólnie i w porozumieniu z góry powziętym zamiarem, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" - twierdzą prokuratorzy.
Aneta Krawczyk zarzut oszustwa usłuszała już w styczniu. Wkrótce to samo czeka Borczyka. Zarówno im, jak i Łyżwińskiemu, za okradanie partii grozi osiem lat więzienia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!