Dziennik Gazeta Prawana logo

Łyżwiński za słaby na sąd

9 lutego 2009, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Łyżwiński za słaby na sąd
Łyżwiński za słaby na sąd/Inne
Stanisław Łyżwiński zasłabł na sądowej sali i został w eskorcie policji przewieziony do szpitala. Łyżwiński, najbliższy współpracownik Andrzeja Leppera, jest jednym z oskarżonych w procesie byłych działaczy Samoobrony, którym zarzuca się wyprowadzanie pieniędzy z partyjnej kasy.

Na ławie oskarżonych zasiadają trzy osoby. Byli posłowie Samoobrony Stanisław Łyżwiński oraz Waldemar B. są oskarżeni o przywłaszczenie pieniędzy należących do partii. Chodzi o 60 tys. zł, za które w 2002 r. miała być przeprowadzona kampania wyborcza Samoobrony.

Razem z nimi na ławie oskarżonych zasiada także Aneta Krawczyk, który w innym procesie oskarża Łyżwińskiego o wykorzystywanie seksualne.

Całej trójce grozi do 8 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj