Dziennik.plPolityka

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

PiS do radnych Sopotu: bądźcie odważni!

2009-02-22 | Ostatnia aktualizacja: 19:25 | Komentarze: 0 | skomentuj

Centrala PiS piętnuje opieszałość radnych z Sopotu. Spora część z nich nie podpisała się bowiem jeszcze pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania podejrzanego o korupcję prezydenta Jacka Karnowskiego. "Apelujemy do radnych Sopotu o odwagę" - czytamy w apelu Prawa i Sprawiedliwości.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Niezmiennie od lipca roku 2008 sopockie PiS domaga się złożenia przez prezydenta miasta mandatu ze względu na poważne podejrzenia, a później prokuratorskie zarzuty o charakterze korupcyjnym. Sopockie PiS podziela pogląd premiera, zgodnie z którym o przyszłości prezydenta miasta powinni jak najszybciej zdecydować mieszkańcy Sopotu" - głosi komunikat Prawa i Sprawiedliwości.

>>> Interesy gangstera z PO w tle

Jednak nie wszyscy miejscowi radni - tak jak i spora część mieszkańców Sopotu - uważają, że Karnowski powinien podać się do dymisji. "Apelujemy do radnych Sopotu o odwagę. Niezależnie od wyniku referendum mieszkańcy naszego miasta docenią uczciwą pracę radnych na ich rzecz" - dodaje centrala PiS.

Podejrzany o korupcję Jacek Karnowski oświadczył na początku lutego, że chce, aby to mieszkańcy miasta zdecydowali w referendum, czy ma zostać na stanowisku. Cały czas są pod nim zbierane podpisy.

W piątek premier Donald Tusk powiedział, że radni PO w Sopocie powinni podjąć decyzję o przegłosowaniu wniosku o przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania Karnowskiego.Premier argumentował, że Karnowski - na którym ciążą zarzuty - nie powinien sprawować funkcji prezydenta.

>>> Karnowski: Teraz będą mnie grillować

Gdańskie biuro Prokuratury Krajowej zarzuciło Karnowskiemu łapówki korzyści majątkowej w wysokości ponad 67 tys. zł od miejscowego dilera samochodowego Włodzimierza Groblewskiego. Miał on sprzedać prezydentowi po zaniżonej cenie oraz wykonać w domu Karnowskiego bezpłatnie prace remontowe.

Oprócz przyjmowania łapówek prokuratura zarzuciła też Karnowskiemu, że zażądał od biznesmena Sławomira Julkego łapówki w postaci dwóch mieszkań. Lokale miały być zapłatą dla prezydenta za pomoc w uzyskaniu w sopockim urzędzie zgody na rozbudowę strychu w jednej z kamienic w tym mieście.

PC
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «