Dzieje Kościoła w Irlandii pisane pedofilią
Ksiądz molestował ponad 100 dzieci. Inny duchowny robił to co dwa tygodnie przez 25 lat. Skrzywdzone dzieci i ich rodzice skarżyli się, ale Kościół pozostawał głuchy. Nic nie robiła także policja. To tylko kilka tez wstrząsającego raportu na temat molestowania seksualnego, jakiego księża z Dublina dopuszczali się przez ponad 30 lat.
- Ksiądz-pedofil krzywdził, a kary nie dostał
- Ksiądz wygrał 100 tysięcy dolarów w pokera
- W Irlandii będą ścigać tuszowanie pedofilii
- Słabości abp. Paetza opóźnią beatyfikację?
- Kościół zapłacił gwałcicielowi 15 tys. funtów
- Zakonnice znęcają się nad dziećmi?
- Bezkarnie molestował dzieci przez 20 lat
- Zakon kaja się po skandalu seksualnym
- Polski Kościół o pedofilach w sutannach
- Papież do Paetza: Czcigodny bracie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przygotowany na zlecenie rządu dokument pt. "Raport na temat stosunku władz kościelnych i świeckich do zarzutów i podejrzeń seksualnego wykorzystywania dzieci w archidiecezji w Dublinie" liczy 700 stron. Komisja pod kierownictwem sędzi Yvonne Murphy analizowała przypadki 46 księży od 1975 r., ale faktycznie sięgnęła do lat 40. XX w. Fragmenty raportu utajniono w związku z możliwymi procesami karnymi.
W wyniku praktykowanej w tym czasie postawy "nie mów sam, nie pytaj innych", kilkaset przypadków seksualnego wykorzystywania nieletnich, o których od 1940 r. poinformowało ok. 450 osób, zostało zatuszowanych przez władze duchowne. Reguły życia kościelnego sprzyjały tej zmowie milczenia.
"Władze państwowe ułatwiały tuszowanie takich spraw przez to, iż nie wywiązywały się ze swoich obowiązków równego stosowania prawa i dopuszczały do tego, że instytucje kościelne były poza zasięgiem normalnego procesu egzekwowania prawa" - stwierdza raport.
Pierwsze dokumenty przekazał władzom w 1995 r. ówczesny arcybiskup archidiecezji w Dublinie kardynał Desmond Connell, ale bynajmniej nie były to wszystkie materiały. W tym czasie kardynał miał udokumentowane skargi przeciwko co najmniej 28 księżom. Dwóch księży kardynał Connell usunął ze stanu duchownego.
Autorzy raportu ustalili m.in., że jeden z księży wykorzystywał seksualnie ponad 100 dzieci; inny przyznał się, że dopuszczał się takich czynów w odstępie dwóch tygodni w czasie 25 lat posługi. Jedna ze skarg dotyczyła księdza, który następnie przyznał się do wykorzystywania co najmniej sześciorga innych dzieci.
W jednym przypadku policji zajęło 20 lat, zanim zdecydowała się na wszczęcie postępowania przeciwko księdzu. W kilku sytuacjach policja poinformowała władze diecezjalne o przypadkach niewłaściwego stosunku księży do dzieci, zamiast je zbadać we własnym zakresie.
czytaj dalej

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!