Ofiarą antyglobalistów z grupy "The Yes Man" padł jeden z najbardziej opiniotwórczych dzienników USA. Specjalne wydanie "New York Times'a" trafiło w środę rano do rąk ponad miliona Amerykanów na ulicach Los Angeles i Nowego Jorku.

14-stronnicowa gazeta ogłosiła między innymi koniec wojny w Iraku oraz wprowadzenie bezpłatnej opieki zdrowotnej. Czytelnicy szybko jednak domyślili się, że to tylko żart. Pierwszą stronę opatrzono mottem: ''Wszystkie wiadomości, które mamy nadzieję wydrukować'' oraz datą - 4 lipca 2009.

"To z pewnością jest fałszywe wydanie NYT. Jesteśmy w trakcie zbierania informacji na ten temat" - przyznała rzeczniczka prawdziwego NYT, Catherine Mathis. Do żartu w oświadczeniu przyznała się grupa aktywistów z ruchu "The Yes Men", którzy często podszywają się pod rzeczników prasowych ważnych organizacji i tworzą fałszywe strony internetowe.

"W wyniku skomplikowanej operacji, po 6 miesiącach planowania wydrukowaliśmy 1,2 mln egzemplarzy w sześciu różnych drukarniach" - napisali "Yes Men". Ich gazeta miała ukazać wizję Ameryki, jakiej obywatele oczekują za rządów Baracka Obamy. "Musimy przyznać - udało się!" - dodali dość nieskromnie autorzy akcji.