Dziennik Gazeta Prawana logo

Piraci chcą mieć własne państwo

12 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie wyspa, gdzie cumują pirackie statki, a stara platforma niedaleko angielskich wybrzeży, wypełniona komputerami - tak wkrótce będzie wyglądać nowoczesne pirackie państwo. Bo szwedzcy piraci chcą mieć własny kraj.

Gdy Szwedzi, którzy prowadzą stronę Thepiratebay.org dowiedzieli się, że na sprzedaż jest platforma z II wojny światowej, od razu poprosili swych sympatyków o zrzutkę. Bo muszą zebrać kilkadziesiąt milionów dolarów, by w ogóle zacząć licytować jej kupno.

A dlaczego właśnie tam? Bo na tej platformie już istnieje państwo. Nazywa się Sealand. Mieszka tam kilkanaście osób, które ogłosiły niepodległość platformy. Mają nawet własną walutę. A piraci ze Szwecji obiecują, że zachowają wszystkie obyczaje. Jedyne co zmienią, to zainstalują kilkanaście serwerów, z których za darmo będzie można ściągnąć najnowsze filmy, muzykę i gry.

A że w ich kodeksie nie będzie żadnych przepisów o prawach autorskich, żaden stróż prawa się do nich nie przyczepi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj